Polskie społeczeństwo znalazło się po wyborach prezydenckich jakby na krze lodowej. Gdzie ją niesie dziejowy prąd, kiedy sam sternik nie rozumie tego, co się wokół dzieje? Czas gwałtownie upływa, a stałego lądu nie widać na horyzoncie. Jaki kierunek obrać? I kto może zaradzić zderzeniu z brutalną rzeczywistością peryferyjnego kapitalizmu? Uwaga komentatorów i analityków koncentruje się...
Ustawka dwóch populizmów: liberalnego i reakcyjnego szansą dla socjalliberalnej lewicy
1 rok temu
Powiązane
Smerfy surowo ocenili Zełenskiego. Jest nowy sondaż
7 godzin temu
Beza czy Nawrocka? smerfy wskazali lepszą pierwszą damę
10 godzin temu
Polecane
"Widzę go w lustrze. Jestem dzieckiem z gwałtu"
6 godzin temu











