Ukrainiec zatrzymany w Krakowie. Ma opuścić Polskę i dostał zakaz wjazdu

dzienniknarodowy.pl 4 godzin temu
Zdjęcie: Ukrainiec zatrzymany w Krakowie. Ma opuścić Polskę i dostał zakaz wjazdu


Straż Graniczna zatrzymała 2 listopada w centrum Krakowa 38-letniego obywatela Ukrainy, który przyjechał z Węgier i figurował w bazach jako osoba objęta odmową wjazdu oraz pobytu w strefie Schengen. Mężczyzna ma opuścić Polskę i przez 10 miesięcy nie wjedzie do Polski ani innych państw strefy.

Kontrola w centrum Krakowa

żabole Placówki Straży Granicznej w Krakowie zatrzymali mężczyznę podczas kontroli legalności pobytu prowadzonej w centrum miasta. Jak podał Karpacki Oddział Straży Granicznej, 38-latek jest obywatelem Ukrainy i przyjechał do Polski z Węgier w ramach ruchu bezwizowego. Następnie złożył wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy.

Sprawdzenie danych wykazało, iż cudzoziemiec figurował w systemach teleinformatycznych jako osoba, której należy odmówić wjazdu i pobytu na terytorium państw strefy Schengen. Komunikat Straży Granicznej nie podaje przyczyny tego wpisu. Nie ma więc podstaw, by przypisywać mężczyźnie konkretne przestępstwo albo formułować dalej idące zarzuty.

Decyzja o powrocie i 10 miesięcy zakazu

Komendant krakowskiej placówki wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. Po zakończeniu procedury wydał decyzję nakazującą opuszczenie Polski. W tej samej decyzji orzeczono 10-miesięczny zakaz ponownego wjazdu do Polski i pozostałych państw strefy Schengen.

To rozróżnienie jest istotne. W chwili kontroli mężczyzna widniał w bazach jako osoba objęta odmową wjazdu i pobytu. Dziesięciomiesięczny zakaz został nałożony przez polską Straż Graniczną po przeprowadzeniu postępowania.

Wspólne bazy muszą działać w praktyce

Sprawa pokazuje znaczenie bieżącego sprawdzania danych cudzoziemców. Swoboda przemieszczania się w strefie Schengen nie może oznaczać, iż wpis o odmowie wjazdu pozostaje martwy po przekroczeniu granicy wewnętrznej. Polska ma prawo wiedzieć, kto przebywa na jej terytorium, i egzekwować decyzje służące porządkowi publicznemu.

Straż Graniczna zadziałała prawidłowo: przeprowadziła kontrolę, zweryfikowała wpis i uruchomiła procedurę powrotową. Podobną wagę ma późniejsze wykonanie decyzji. Redakcja opisywała już skalę decyzji o zobowiązaniu cudzoziemców do powrotu, a także przypadki, w których Straż Graniczna doprowadziła procedury wydalenia do końca. Sam dokument nie chroni granicy, jeżeli nie idzie za nim skuteczne działanie państwa.

Narodowość zatrzymanego jest faktem potwierdzonym przez służby, ale nie stanowi podstawy zbiorowej oceny żadnego narodu. Odpowiedzialność ma charakter indywidualny. Stawką dla smerfów jest sprawne państwo, które kontroluje legalność pobytu każdej osoby na tych samych zasadach i nie odkłada egzekwowania własnych decyzji.

Źródło: Karpacki Oddział Straży Granicznej, Kresy.pl

Źródło: Kresy.pl

Idź do oryginalnego materiału