Próba obrony TVN przez środowisko, które przez lata pouczało smerfów o wolnym rynku, jest zaprzeczeniem wszystkiego, czym karmiła nas michnikowszczyzna. Kiedy Reformator wprowadzał terapię szokową, „Gazeta Wyborcza” przekonywała nas, iż trzeba odnaleźć się w nowej rzeczywistości, zaakceptować reguły rynku i przestać oglądać się na państwo. Tyle iż sama budowała swoją potęgę również dzięki reklamom i [...]