TSUE po raz pierwszy uchyla wyrok prejudycjalny Sądu UE. Ważne rozstrzygnięcie dla pasażerów

5 godzin temu

Postępowanie

Szczególna procedura kontroli dotyczyła wyroku Sądu Unii Europejskiej z 21.1.2026 r., D (Decyzja kierownictwa lotów), T-134/25, Legalis, wydanego w odpowiedzi na wniosek prejudycjalny Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie. Przedmiotem kontroli było ustalenie, czy – w świetle w szczególności wyroków TS z 31.1.2013 r., McDonagh, C-12/11, Legalis, oraz z 23.3.2021 r., Airhelp, C-28/20, Legalis – wyrok Sądu narusza jedność lub spójność prawa Unii w zakresie, w jakim Sąd orzekł, że:

  • nie można uznać, iż decyzja kierownictwa lotów wpisuje się, ze względu na swój charakter lub swoje źródło, w ramy normalnego wykonywania działalności przez danego przewoźnika lotniczego, gdyż nie stanowi ona części działalności danego przewoźnika lotniczego, ale wchodzi w zakres działalności i kompetencji kierownictwa lotów;
  • taka decyzja, niezależnie od powodu, który ją uzasadnia, pozostaje poza zakresem skutecznej kontroli tego przewoźnika, o ile nie przyczynił się on do podjęcia tej decyzji, oraz
  • w konsekwencji art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 11.2.2004 r. ustanawiające wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylające rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (Dz.Urz. UE L z 2004 r. Nr 46, s. 1), należy interpretować w ten sposób, iż taka decyzja może stanowić „nadzwyczajną okoliczność” w rozumieniu tego przepisu, niezależnie od czasu trwania spowodowanego przez nią opóźnienia i od powodu, który ją uzasadnia, o ile zostanie wykazane, iż decyzja ta pozostawała poza zakresem skutecznej kontroli danego przewoźnika lotniczego, w szczególności gdy można wykluczyć, iż przewoźnik ten przyczynił się do podjęcia tej decyzji.

Stanowisko TS

Pojęcie „nadzwyczajne okoliczności”

Do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów odwołanych lotów, a zatem mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 rozporządzenia nr 261/2004, o ile z powodu opóźnionego lotu poniosą oni stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli o ile przybędą do miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Artykuł 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 zwalnia jednak obsługującego przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty odszkodowania, o ile może on dowieść, iż odwołanie lub duże opóźnienie przy przylocie są spowodowane zaistnieniem „nadzwyczajnych okoliczności”, których nie można było uniknąć, choćby gdyby podjęto wszelkie racjonalne środki, a w razie zaistnienia takiej okoliczności – iż podjął środki dostosowane do sytuacji poprzez wykorzystanie wszelkich środków personalnych lub materiałowych oraz środków finansowych, którymi dysponował, aby uniknąć, by sytuacja ta doprowadziła do odwołania lub dużego opóźnienia danego lotu.

Trybunał uznał, iż Sąd naruszył pojęcie „nadzwyczajnych okoliczności” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, orzekając w wyroku T-134/25, iż decyzja kierownictwa lotów może stanowić nadzwyczajną okoliczność, niezależnie od uzasadniającego ją powodu, o ile zostanie wykazane, iż pozostawała ona poza zakresem skutecznej kontroli danego obsługującego przewoźnika lotniczego, a w szczególności gdy można wykluczyć, iż przewoźnik ten przyczynił się do podjęcia tej decyzji.

Artykuł 62b akapit drugi statutu TSUE stanowi, iż o ile Trybunał uzna, iż orzeczenie Sądu narusza jedność lub spójność prawa Unii, odpowiedź, której na pytania będące przedmiotem kontroli udzieli TS, zastępuje odpowiedź Sądu.

Decyzja kierownictwa lotów

Z orzecznictwa TS wynika, iż jakakolwiek decyzja kierownictwa lotów nie może ze swej natury, sama w sobie i bez względu na podstawę, na której została oparta, stanowić „nadzwyczajnej okoliczności” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 (wyrok C-12/11, pkt 34). Przeciwnie, należy uwzględnić powód leżący u podstaw takiej decyzji, czyli zdarzenie, które doprowadziło do jej podjęcia, oraz ocenić, czy zdarzenie to, ze względu na swój charakter lub swoje źródło, nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i pozostaje poza jego skuteczną kontrolą, przy czym te dwie przesłanki mają charakter kumulatywny.

W niniejszej sprawie rozpatrywana decyzja kierownictwa lotów została podjęta z powodu ograniczeń w przestrzeni powietrznej Węgier i Rumunii wprowadzonych ze względu na złe warunki atmosferyczne. Z motywu 14 rozporządzenia Nr 261/2004 wynika, iż nadzwyczajne okoliczności mogą wystąpić w szczególności w przypadku warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot. Niemniej jednak TS zaznaczył, iż okoliczności, o których mowa w motywie 14, nie muszą koniecznie i automatycznie stanowić podstawy zwolnienia z obowiązku odszkodowania przewidzianego w art. 5 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 261/2004. W konsekwencji należy ocenić w każdym konkretnym przypadku, czy spełniają one obie kumulatywne przesłanki. Trybunał wskazał, iż do sądu odsyłającego należy zatem ustalenie, czy złe warunki atmosferyczne, które doprowadziły do podjęcia spornej decyzji kierownictwa lotów, spełniają te przesłanki.

Trybunał wyjaśnił, iż po pierwsze, chociaż rzeczywiście obsługujący przewoźnicy lotniczy regularnie napotykają na zmienne, czy choćby trudne warunki atmosferyczne, nie zmienia to faktu, iż w przypadku gdy warunki atmosferyczne uniemożliwiają wykonanie danego lotu w sposób całkowicie bezpieczny, zgodnie z pierwotnie przewidzianym rozkładem, nie wpisują się one w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego. Po drugie, ponieważ warunki atmosferyczne na tyle trudne, iż uniemożliwiają wykonanie danego lotu w sposób całkowicie bezpieczny, zgodnie z pierwotnie przewidzianym rozkładem, stanowią zdarzenia naturalne, należy uznać, iż pozostają one poza skuteczną kontrolą danego przewoźnika lotniczego. W związku z tym TS uznał, z zastrzeżeniem ustaleń, których powinien dokonać sąd odsyłający, iż zdarzenie leżące u podstaw podjęcia przez kierownictwo lotów rozpatrywanej decyzji spełnia kumulatywne przesłanki uznania go za „nadzwyczajną okoliczność” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004.

Trybunał orzekł, iż art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 należy interpretować w ten sposób, iż decyzja kierownictwa lotów nie może sama w sobie i niezależnie od uzasadniających ją powodów stanowić „nadzwyczajnej okoliczności” w rozumieniu tego przepisu, ale przeciwnie – należy uwzględnić powód leżący u podstaw podjęcia takiej decyzji poprzez zbadanie dla wszystkich przypadku oddzielnie, czy zdarzenie, które spowodowało podjęcie tej decyzji, ze względu na swój charakter lub swoje źródło nie wpisuje się w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i pozostaje poza jego skuteczną kontrolą.

Komentarz

Po raz pierwszy w historii Trybunał Sprawiedliwości uchylił wyrok Sądu wydany w trybie prejudycjalnym, uznając, iż przyjęta w nim wykładnia narusza jedność i spójność prawa UE. W konsekwencji ten wyrok Sądu i przyjęta w nim wykładnia pojęcia „nadzwyczajnych okoliczności” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004, zostaje zastąpiona prezentowanym orzeczeniem TS. Odmiennie niż Sąd, TS przyjął korzystnie dla pasażerów, iż decyzja kierownictwa lotów nie może sama w sobie stanowić „nadzwyczajnej okoliczności” w rozumieniu tego przepisu. Należy zatem każdorazowo uwzględnić powód takiej decyzji oraz ocenić, czy nie wpisuje się on w ramy normalnego wykonywania działalności danego przewoźnika lotniczego i pozostaje poza jego skuteczną kontrolą (przesłanki kumulatywne).

Jednakże TS ograniczył tę „propasażerską” wykładnię uznając, iż sytuacji gdy opóźnienie lotu wynoszącego w chwili lądowania na lotnisku docelowym co najmniej trzy godziny, będące następstwem nie tylko nadzwyczajnej okoliczności w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 (np. jak w niniejszej sprawie warunkami atmosferyczne na tyle trudnymi, iż uniemożliwiają wykonanie danego lotu w sposób całkowicie bezpieczny, zgodnie z pierwotnie przewidzianym rozkładem lotów), ale także innej, nienależącej do tej kategorii okoliczności (np. jak w niniejszej sprawie usterką techniczną samolotu), to opóźnienie będące następstwem tej pierwszej okoliczności powinno zostać odliczone od całkowitego opóźnienia danego lotu w chwili lądowania na lotnisku docelowym – w celu dokonania oceny, czy z tytułu opóźnienia tego lotu należy wypłacić odszkodowanie dla pasażera przewidziane w art. 7 rozporządzenia nr 261/2004.

Co więcej TS wskazał, iż przewoźnik lotniczy może powołać się na „nadzwyczajną okoliczność” w rozumieniu art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/2004 w przypadku zdarzenia, które miało wpływ na poprzedni lot obsługiwany przez tego samego przewoźnika z wykorzystaniem tego samego samolotu, pod warunkiem iż istnieje bezpośredni związek przyczynowy między wystąpieniem owej okoliczności a tym opóźnieniem.

Idź do oryginalnego materiału