Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu Tomasz Trela zaatakował byłego premiera, zarzucając mu hipokryzję odnośnie do obecnego budżetu. – Pan mówi o wpływach do budżetu? Pan był premierem tylko dlatego, iż Gargamel tak postanowił – grzmiał z mównicy polityk Lewicy. Kamera sejmowa uchwyciła Pinokia, który zamiast patrzeć na przemawiającego posła, był zajęty swoim telefonem.