Zachęcam do zapoznania się z najnowszą publikacją raportu „Transformacja ciepłownictwa w Polsce. Edycja 2026” przygotowaną przez Forum Energii, w której pokazano postępy zmian i zależności utrwalające wysokie koszty ogrzewania. Publikacja opiera się m.in. na danych GUS, URE, ARE i Eurostatu i obejmuje lata 2015–2025, a w przypadku ogrzewania indywidualnego sięga do 2024 r., za który dostępne są najnowsze dane.
Ciepłownictwo to sektor, którego przyszłość ma znaczenie dla milionów mieszkańców, jak i całej gospodarki.Z ciepła systemowego korzysta ok. 15 mln osób, a za jego dostawy odpowiada blisko 400 koncesjonowanych przedsiębiorstw i ponad 23 tys. km sieci. Opracowywany projekt Strategii Transformacji Ciepłownictwa do 2040 r. ma wyznaczyć kierunek dalszych zmian. Stawką są czystsze powietrze, niższe rachunki i bezpieczne dostawy ciepła.
Raport wskazuje również gdzie zachodzą już zmiany, jakie bariery je hamują i dlaczego sama zamiana jednego paliwa kopalnego na inne nie wystarczy.
Poniżej zestawiono najważniejsze wnioski:
1. Zmiana spalanego paliwa nie usuwa ryzyka cenowego
Produkcja ciepła pozostaje w 2/3 zależna od paliw kopalnych, a koszty paliw do wytwarzania ciepła wciąż są ok. dwa razy wyższe niż w 2020 r., czyli przed kryzysem energetycznym. Rośnie znaczenie gazu ziemnego, którego uzależnienie importowe wynosi 82% co sprawia, iż jest najbardziej podatnym na wahania cenowe paliwem. Od 2020 r. jego zużycie wzrosło o 19%, ale koszty o 143%. W tym samym czasie koszt zakupu węgla kamiennego wzrósł o 46% pomimo spadku zużycia o 19%. Uzależnienie od importu tego surowca wynosi 18%. Ceny paliw kopalnych są uzależnione od sytuacji na światowych rynkach energii i żadne z nich nie daje odporności na szoki cenowe. Rozwiązaniem problemu wysokich kosztów energii do produkcji ciepła nie jest także biomasa – pomimo stabilizacji zużycia w latach 2020–2024, jej koszty urosły o 136%.
2. Cena ciepła systemowego pozostaje w wysoka
Od szczytu kryzysu energetycznego w 2023 r. do końca 2025 r. koszty energii do produkcji ciepła systemowego spadły o 36%, a całkowite koszty wytwarzania o 20%. W tym samym czasie cena ciepła systemowego, która gwałtownie rosła wraz z narastaniem kryzysu, teraz spada powoli – spadek wyniósł ok. 2% w latach 2023–2025. Średnia cena ciepła systemowego ciągle utrzymuje się na poziomie powyżej 100 zł/GJ, a za średnią wypłatę można kupić w 2025 r. o 4 GJ mniej ciepła niż w 2015 r., ale już niemal 20 GJ mniej iż w 2021 r.
3. Postępuje gazyfikacja ciepłownictwa
Rośnie zużycie gazu w ciepłownictwie – zarówno systemowym, jak i niesystemowym. Udział gazu w zużyciu energii do produkcji ciepła wzrósł z 8 do 18%. To wzrost o 1,9 mld m3 w porównaniu z latami 2015–2024. Ponad połowa sprzedawanych urządzeń grzewczych to kotły gazowe. Prawie 50% nowych budynków jednorodzinnych oraz 25% budynków wielorodzinnych stawia właśnie na tę formę ogrzewania. W ciepłownictwie systemowym gazyfikacja odbywa się głównie przez rosnącą liczbę inwestycji w wysokosprawną kogenerację gazową, której moc zainstalowana w latach 2014–2024 wzrosła o 1,68 GWel, a produkcja energii elektrycznej o 7,8 TWh.
4. Stabilizacja sprzedaży pomp ciepła na obniżonym poziomie.
Sprzedaż pomp ciepła w ostatniej dekadze przeszła od marginalnej (2% w 2015 r.) do wiodącej (31% w 2022 r.). Boom nie trwał jednak długo, a sprzedaż spadła i ustabilizowała się na poziomie 16% urządzeń grzewczych sprzedawanych w latach 2024–2025. Mimo to w nowych budynkach jednorodzinnych pompy ciepła cieszą się rosnącą popularnością. W 2018 r. tylko 2% nowych budynków było wyposażone w pompę ciepła, w 2025 jest to już 27%, a trend wzrostowy był stabilny w całym tym okresie.
5. Budynki potrzebują szybszej modernizacji
Obecny miks paliwowy polskiego ciepłownictwa cechuje się wysokimi kosztami wytwarzania energii i podatnością na szoki cenowe. Jednym z rozwiązań tego problemu jest poprawa efektywności energetycznej budynków. Budynki w Polsce zużywają coraz mniej energii, ponieważ w latach 2015–2024 zużycie energii do ogrzewania spadało z 182 do 152 kWh/m2/rok. To zasługa nowych, efektywnych energetycznie budynków oraz postępującej termomodernizacji już istniejących. Ponad połowa budynków w Polsce to starsze budynki o zapotrzebowaniu na energię 2–3 razy wyższym niż nowe. Tempo modernizacji tych budynków wciąż pozostaje zbyt niskie, aby skompensować rosnące koszty ogrzewania. Aby spełnić cel programu „Czyste Powietrze”, liczba budynków z poprawioną efektywnością energetyczną powinna wzrosnąć z 104 tys. do 277 tys. rocznie.
6. Kogeneracja integruje ciepłownictwo z elektroenergetyką
Udział energii elektrycznej z kogeneracji wzrósł z 21% w 2014 r. do 25% w 2024 r. W tym samym czasie moc zainstalowana w elektrociepłowniach zawodowych wzrosła o 1,62 GW, a w przemysłowych o 1,8 GW. W latach 2015–2025 liczba przedsiębiorstw ciepłowniczych produkujących energię elektryczną w skojarzeniu z ciepłem wzrosła z 109 do 149. Wzrost ten jest stymulowany przez system wsparcia wysokosprawnej kogeneracji, który obejmuje 101 TWh za kwotę 25 mld zł w latach 2021–2045. Szczyt produkcji energii elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji na poziomie 8 TWh w latach 2031–2035 może być wyższy, ponieważ nie wszystkie aukcje zostały już ogłoszone i rozstrzygnięte.
Całość raportu dostępna jest na stronie:
https://www.forum-energii.eu/transformacja-cieplownictwa-w-polsce-edycja-2026-2











