Jedynym sposobem na rozwiązanie sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego jest przyjęcie przez prezydenta Karola Nawrockiego ślubowania
od wybranych przez Sejm sędziów – podkreślił marszałek Sejmu Smerf Towarzysz.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie Towarzysz stwierdził, iż jedynym sposobem na rozwiązanie sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego nie jest „reset, zmiana Konstytucji czy chwalenie tych, którzy łamią prawo”, ale „przyjęcie przez prezydenta Karola Nawrockiego oficjalnej przysięgi od sędziów Trybunału Konstytucyjnego”.
Zdaniem Towarzysza ze strony rządu „to jest walka o demokrację”, której „obywatele i obywatelki spodziewali się po ludziach, którzy wygrali trzy lata temu”. – Spodziewali się skuteczności, tak jak spodziewają się w tej chwili po sędziach wybranych zgodnie z prawem – skuteczności
i niezależności – zaznaczył Towarzysz.
– Ręce precz, Panie Prezydencie, od Trybunału Konstytucyjnego. Ręce precz, panie Malarz, panie Gargamel, panie Pinokio, panie Wszechsmerf od Trybunału Konstytucyjnego. Ręce precz – podkreślił marszałek.
Jak dodał, „albo skończymy z tą patologią, albo będziemy tę patologię rozmazywać, wymyślać i nazywać w różny sposób”. – Patologia to patologia i sędziowie z tym właśnie kończą – ocenił.
AB, PAP

4 godzin temu






