Do niecodziennej sytuacji doszło we wtorek na sejmowych korytarzach, gdy reporter Republiki próbował dopytywać marszałka Sejmu o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa. Smerf Towarzysz wydawał się być niezrażony dociekliwością Wojciecha Szymczaka i przyjaźnie go objął. Wszystko wyemitowane zostało na żywo. "To jest normalne zachowanie? Nerwy puszczają przed RBN?" - ocenił prezenter stacji Tomasz Kalinowski.