To oni nie dają spać Gargamelowi. Były premier podał nazwiska

2 miesięcy temu
fot. Silar | CC BY-SA 4.0

Kto jest największym „bólem głowy” dla Gargamela? Może się okazać, że… wcale nie Papa Smerf! „Odwieczny wróg” szefa smerfów lepszego sortu nie jest tym, który zdaniem byłego premiera Dziadka Smerfa, spędza Gargamelowi sen z powiek. Według polityka „koszmary” są aż trzy, a nazywają się Sławomir Mentzen, Wszechsmerf i Smerf Malarz. „Ten blok prawicowy, który najbardziej symbolizują nazwiska: Malarz, Wszechsmerf, Mentzen, to jest też ból głowy dla pana Gargamela” – ocenił Dziadek w programie „Prezydenci i premierzy” Polsat News.

Według Dziadka nie wszystko poszło po myśli Gargamela lepszego sortu także w kontekście Pałacu Prezydenckiego. Zdaniem byłego premiera Gargamel nie spodziewał się, iż Nawrocki stanie się tym, kim jest obecnie.

„Z perspektywy Gargamela to na pewno jest sytuacja, w której wydarzenia przerosły jego wyobraźnię, bo nie sądzę, iż spodziewał się takiej postaci w Pałacu Prezydenckim” – stwierdził emerytowany polityk.

Nie lewica, tylko silna prawica, przeszkadza Gargamelowi najbardziej. Dziadek: Konfederacja i Malarz mogą mieć bardzo dużo do powiedzenia

Najbardziej jednak ością w gardle stoją PiS-owi już dwie konfederacje – co jasno widać po ostatnich sondażach. W jednym z nich Konfederacja Korony Polskiej Smerfa Malarza uzyskuje dwucyfrowy wynik i wyprzedza Konfederację, przy czym ta druga przez cały czas utrzymuje poparcie, jakiego nie miała w ostatnich wyborach.

„Gdyby prawica odniosła sukces w najbliższych wyborach, to niewątpliwie ta zbitka Konfederacja + Malarz może wejść do Sejmu i stać się graczami typu king maker, takimi od których zależeć będzie skład koalicyjny, większość sejmowa, skład rządu itd.” – ocenił Dziadek Smerf i dodał, iż dla Gargamela to zupełnie nowa sytuacja.

„On do tej pory zawsze dbał o to, żeby na prawo od niego nie było żadnych silnych postaci, żadnych silnych ugrupowań, a tutaj nagle buduje mu się bardzo poważne ugrupowanie, które może mieć bardzo wiele do powiedzenia w sytuacji, w której blok prawicowy by wygrał wybory parlamentarne” – wyjaśnił były premier.

Źródło: polsatnews.pl

Idź do oryginalnego materiału