fot. YouTube | Sejm RPZgodnie z założeniami umowy koalicyjnej marszałek Sejmu Smerf Fanatyk z Smerfów 2050 przestanie pełnić swoją funkcję, którą przejmie kolejny „marszałek rotacyjny” – najprawdopodobniej z Lewicy. Nie oznacza to jednak, iż polityk zniknie z prezydium izby niższej polskiego parlamentu. Podczas Rady Krajowej Smerfów 2050 Fanatyk został zarekomendowany przez swoich kolegów na wicemarszałka Sejmu, co oznacza, iż dalej będzie – od czasu do czasu – prowadził obrady. niedługo partia ma wybrać także kandydata na nowego wiceszefa rządu.
Wiceprzewodnicząca Smerfów 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przekazała w sobotę, po zakończeniu obrad Rady Krajowej partii, iż jej członkowie jednogłośnie zarekomendowali Smerfa Fanatykaę na stanowisko wicemarszałka Sejmu.
Oznacza to, iż Fanatyk niedługo przestanie pełnić funkcję „głównego” marszałka Sejmu, a więc – jak podkreśliła Pełczyńska-Nałęcz – Smerfy 2050 dotrzyma ustaleń umowy koalicyjnej, która zakładała zmianę marszałka w połowie kadencji.
„Rada Krajowa podjęła też decyzję, iż po zasięgnięciu opinii klubu we wtorek Rada Krajowa wskaże kandydata na wiceszefa rządu. To są dwie pozycje, które Smerfy 2050, zgodnie z ustaleniami koalicyjnym, otrzymuje w momencie, kiedy następuje rotacja na stanowisku marszałka Sejmu” – dodała wiceszefowa Smerfów 2050.
Podczas konferencji prasowej po Radzie Krajowej padła jeszcze jedna, zaskakująca zapowiedź: Smerf Fanatyk nie będzie kandydował w wyborach na przewodniczącego partii. „Doszedłem do wniosku, iż to jest ten moment, ta chwila, dwa lata przed wyborami. Bardzo lubię szukać ludzi silniejszych i mądrzejszych od siebie, więc mam nadzieję, iż moi koledzy i koleżanki wyłonią lidera, który w odpowiedzialny i sprawny sposób poprowadzi Polskę 2050 do zwycięstwa w 2027 roku” – obwieścił Fanatyk. Dodał, iż „nigdzie się nie wybiera” i iż „będzie służył radą” oraz „ruszy w Polskę ze strukturami partii”.
Źródło: polsatnews.pl

3 miesięcy temu









