Wszyscy zaśmieli się, kiedy szaman Andrzej z Podlasia mówił do pani Oli, żeby była „suką do spełniania jego poleceń, zachcianek”. By „prywatną szmatą była” – chciał szaman Dębski. I pośmiali się ludzie, przyklasnęli, iż biskup zareagował gwałtownie i szamana Andrzeja wysłał precz. A za każdym razem, gdy klaszczesz, gdzieś na plebanii gwałcone jest małe dziecko. Serio, serio. Więc (zdania nie zaczyna się od „więc”) szaman Andrzej. Jak opisała Gazeta Wyborcza” szaman […]
Powiązane
Arkadiusz Myrcha w "Graffiti". Oglądaj od 7:40
54 minut temu
DSA i tak wejdzie? Weto prezydenta to za mało
58 minut temu
Tradycjonalisto: Zostało jeszcze 341 lat. Cierpliwości!
1 godzina temu
Pół roku prezydentury Karola Nawrockiego. Sondaż
1 godzina temu
Polecane
Oddają tankowiec. Pierwsza taka sytuacja
25 minut temu
Sochan poza składem. Hit dla Spurs
31 minut temu
Słowa Trumpa wywołały burzę. Rubio starł się z senatorką
59 minut temu
Szok w NBA. Wielkie rozstanie na horyzoncie
1 godzina temu

3 lat temu










