- Jest to kandydat bardzo populistyczny - powiedziała jedna z uczestniczek spotkania. - On na takich tanich instynktach gra - zarzuciła. Emerytka dodała, iż często sympatyków kandydata Konfederacji pyta, czy słyszeli o "piątce Mentzena". - Oni wtedy wytrzeszczają oczy i mówią, iż nie wiedzą o co chodzi - relacjonuje.
- Ten kandydat rzeczywiście jest bardzo silnie określony w swoich poglądach, będzie trudnym kandydatem. Ale wierzę, iż zbiorowy rozsądek Polek i smerfów wygra w tych wyborach - mówił jeden z uczestników wiecu.
- Myślę, iż wyborcy lepszego sortu pójdą głosować nie na Sławomira Mentzena wtedy, tylko pójdą przeciwko Smerfowi Gospodarzowi. Ale wielu zwolenników Konfederacji zostanie wtedy w domach - liczy kolejny sympatyk Gospodarza.