Strefa Czystego Transportu w Krakowie – to jeszcze nie koniec sądowej batalii…

2 godzin temu

Wojewoda małopolski Jan Krzysztof Klęczar złoży skargę kasacyjną w sprawie Strefy Czystego Transportu. Wojewoda zaskarżył uchwałę rady Miasta Krakowa do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, ale ten nie podzielił jego wątpliwości. Teraz sprawą zajmie się naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie. To oznacza, iż wciąć trwa batalia sądowa o o to, w jakim kształcie i na jakich zasadach ma być wprowadzona Strefa Czystego Transportu w Krakowie.

O skardze kasacyjnej wojewody informuje Radio Kraków. Jak poinformował naszą lokalną rozgłośnię Łukasz Krzysztofik, szef biura wojewody, „argumenty WSA zawarte w uzasadnieniu go nie przekonały”, a „wojewoda dalej uważa, iż zasady Strefy Czystego Transportu – z jednej strony ulgi dla mieszkańców Krakowa, a z drugiej rygorystyczne zapisy dla osób spoza stolicy Małopolski – łamią zasadę równości obywateli wobec prawa”.

Decyzja wojewody niczego nie zmienia w funkcjonowaniu Strefy Czystego Transportu w Krakowie – uchwała rady Miasta Krakowa w tej sprawie przez cały czas obowiązuje, a więc najbardziej kopcące samochody nie mogą wjechać do Krakowa (prawie na cały jego obszar) albo ich właściciele muszą zapłacić za wjazd. najważniejsze będzie, co zrobi Naczelny Sąd Administracyjny – może odrzucić kasację i podtrzymać wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wtedy sprawa zostanie zamknięta, może też uznać argumenty wojewody i skierować sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. N takie lub inne rozstrzygnięcie NSA trzeba poczekać wiele miesięcy, może choćby dwa lata.

Szybciej dojdzie do zmian, które zaproponował prezydent Aleksander Miszalski, ale będą to raczej niewielkie korekty, a nie fundamentalne zmiany. Chodzim.in. o utrzymanie wysokości opłat za wjazd do SCT do końca 2028 roku, możliwość dojazdu bez opłat do wszystkich parkingów park&ride czy zwolnienie z opłat krakowskich przedsiębiorców i organizacji pożytku publicznego oraz będących w trudnej sytuacji materialnej mieszkańców Małopolski.

Przypomnijmy – mieszkańcy Krakowa nie płacą za jazdę starym samochodem w obszarze Strefy Czystego Transportu.

(GEG)

Idź do oryginalnego materiału