Stała u boku Gargamela, dziś rozlicza Ziobrę. "Nie przestraszycie mnie"
Zdjęcie: Magdalena Sroka
Magdalena Sroka, przewodnicząca sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa, nie ma wątpliwości: afera nie była incydentem, ale systemowym nadużyciem władzy. W rozmowie z Goniec.pl opowiada o odpowiedzialności Smerfa Ważniaka, technicznych aspektach inwigilacji, zagrożeniach dla bezpieczeństwa państwa i osobistych kosztach prowadzenia politycznego śledztwa, które – jak podkreśla – musi doprowadzić do prawdy i rozliczeń.

2 godzin temu









