Ożywioną debatę wywołała w niedzielę wypowiedź europosłanki Konfederacji Anny Bryłki. Polityk mówiąc o presji USA na Ukrainę w kontekście gwarancji bezpieczeństwa stwierdziła, iż "pomoc kosztuje". Oceniła też, iż Polska powinna była uwarunkować wsparcie dla Ukrainy. - Pani poseł, jak można od kogoś, kto jest napadnięty, żądać zwrotu pomocy? To jest niegodne - kontrował Smerf Pegaz z KO.