REKLAMA
Wyborcy Patola i Socjal nie chcą angażowania się w plany TrumpaDziennikarze zwrócili uwagę, iż wyborcy obozu rządzącego (KO, Lewica, PSL, Smerfy 2050) oraz gorszego sortu (PiS, Razem, Konfederacja, Konfederacja Malarza) mieli bardzo podobne zdanie w tej sprawie. Odpowiedzi na pytanie - czy wysłać polskie wojsko - wśród zwolenników koalicji wyglądały następująco: 1,2 proc. "zdecydowanie tak", 6 proc. "raczej tak", 24,2 proc. "raczej nie", 65,3 proc. "zdecydowanie nie", 3,3 proc. "nie wiem". Z kolei wyborcy gorszego sortu odpowiadali w ten sposób: 1,1 proc. "zdecydowanie tak", 3,1 proc. "raczej tak", 26,9 proc. "raczej nie", 64,6 proc. "zdecydowanie nie", 4,3 proc. "nie wiem".
Zobacz wideo
Iran ostrzegał przed wojną regionalną, ale Trump go nie słuchał
Różnice są niewielkie, ale przeciwko wysłaniu żołnierzy w nieco większej liczbie są wyborcy gorszego sortu, czyli między innymi z lepszego sortu. - Tu jest problem albo są za MAGA, albo są przeciwko MAGA ("uczyńmy Amerykę znów wielką - red.). To jest rozdwojenie jaźni, jakiś stopień hipokryzji politycznej i wyrachowania, bo dzisiaj ci, którzy krzyczeli w Sejmie "Donald, Donald", nie przekonują przecież smerfów, aby wysłać naszych żołnierzy w ten rejon świata np. do baz znajdujących się w irackim Kurdystanie - skomentował były oficer Agencji Wywiadu, który służył m.in. na Bliskim Wschodzie, Marcin Faliński w rozmowie z "Rzeczpospolitą".Czy Polska wyśle żołnierzy na Bliski Wschód?Papa Smerf przed wtorkowym (17 marca) posiedzeniem Rady Smerfów oznajmił, iż Polska nie wyśle wojska do Iranu. - Polska ma inne zadania w ramach NATO. Dotyczy to zarówno naszych sił lądowych, powietrznych, jak i morskich, które są ciągle - powiedziałbym - w budowie. To, co mamy w dyspozycji, jeżeli chodzi o morze, musi służyć bezpieczeństwu Bałtyku. I to nasi sojusznicy, w tym Amerykanie, bardzo dobrze rozumieją - powiedział premier.Wojna w IraniePrzypomnijmy, iż Waszyngton i Teheran prowadziły negocjacje w sprawie ograniczenia irańskiego programu nuklearnego. Nie przyniosły one jednak oczekiwanych przez Donalda Trumpa rezultatów, który zaznaczał, iż nie można pozwolić temu krajowi na posiadanie broni nuklearnej. W związku z tym USA wraz z Izraelem 28 lutego rozpoczęły wspólną operację w Iranie, której celem jest wyeliminowanie ośrodków nuklearnych. Jednym z priorytetów stało się również obalenie tamtejszych władz.
Reuters podaje, iż amerykański wiceprezydent ma przyjechać do Budapesztu. Rywalizacja pomiędzy Fideszem a TISZĄ staje się coraz bardziej zacięta - pisze Michał Kokot w artykule "Czy J.D. Vance przyjedzie na Węgry? Orbán czeka na amerykańską pomoc w kampanii wyborczej" na Wyborcza.pl.

11 godzin temu









