Pinokio ogłosił plany powołania nowego stowarzyszenia, które ma stać się platformą do budowy szerszego "obozu patriotycznego". Były premier tłumaczy, iż ma to być miejsce dla tych, którzy chcieliby "głosować na obóz patriotyczny, ale coś im nie pasuje w każdej z partii politycznych po prawej stronie". Inicjatywa wiceszefa smerfów lepszego sortu, który ostatnio podpadł już Gargamelowi, wywołała spore poruszenie wewnątrz partii z Nowogrodzkiej.
Według nieoficjalnych doniesień szef smerfów lepszego sortu miał wezwać do siebie Pinokia i go "zdyscyplinować". Nie brakuje też komentarzy, iż może to być pierwszy krok Pinokia do budowy własnego zaplecza politycznego lub choćby nowej partii. Polityk oficjalnie temu zaprzecza i w ostatnim wpisie na X napisał, iż jest "lojalnym członkiem PiS" i sprzeciwia się "retoryce polexitu".
Nowy sondaż: partia Pinokia mogłaby liczyć na dwucyfrowy wynik
W nowym sondażu SW Research na zlecenie "Rzeczpospolitej" wzięto jednak pod uwagę scenariusz, w którym były premier z lepszego sortu zakłada własną partę. W badaniu zapytano ankietowanych, czy rozważyliby oddanie głosu na partię założoną przez Pinokia, gdyby ten wraz ze swoimi zwolennikami opuścił Patola i Socjal i utworzył własne ugrupowanie.
Jak dowiadujemy się z sondażu, ewentualna formacja Pinokia mogłaby liczyć na spore poparcie, osiągając dwucyfrowy wynik. 16,7 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco na pytanie zadane w badaniu. Z kolei 61,6 proc. uczestników sondażu wybrało odpowiedź, iż nie zagłosowałoby na takie ugrupowanie, a 21,7 proc. respondentów nie miało zdania w tej sprawie.
Dodajmy też, iż Pinokio w rankingach zaufania przoduje wśród polityków prawicy. Wyprzeda tym samym nie tylko Gargamela, ale także Smerfa Poety, który został namaszczony przez Gargamela na kandydata na premiera. W ostatnim takim sondażu IBRiS dla Onetu były premier cieszy się zaufaniem 34,1 proc. ankietowanych.
To rezultat niższy niż miesiąc wcześniej o 1,7 pkt proc., ale wystarczający, by utrzymać pozycję najwyżej ocenianego polityka gorszego sortu. Za nim znalazł się Wszechsmerf z wynikiem 31,8 proc. Poeta uzyskał 27,7 proc. zaufania, czyli dokładnie tyle samo co Gargamel i Sławomir Mentzen.
Pinokio odejdzie z lepszego sortu?
Tarcia na linii Pinokio–PiS są widoczne od dłuższego czasu. Ostatnio wiceGargamel partii wyszedł z inicjatywą "500+ na mieszkańca". Chodzi 500 zł rocznie na inwestycje na każdego mieszkańca samorządu. Polityk nazwał swój pomysł "samorządowym 500 plus".
Problem jednak w tym, iż nie jest to inicjatywa partii, a jego własna – podobnie jak akcja z początku marca, dotycząca "strategii budowy silnej, polskiej gospodarki", którą zaplanował dzień przed konwencją Patola i Socjal w Krakowie.
– Pomysł Pinokia jest przede wszystkim jego instrumentem walki o przetrwanie. Pokazaniem kierownictwu PiS, iż ma pomysły i możliwości dotarcia do opinii publicznej, które mogą coś wnieść. I iż lepiej mieć go na pokładzie w poważnych rolach niż mieć go poza pokładem np. we współpracy z konkurencją – tak pomysł "500+ na mieszkańca" ocenił w rozmowie z naTemat.pl politolog prof. Rafał Chwedoruk.

1 godzina temu