"Nie mamy wyboru. Ojczyzna w potrzebie!" - napisał Smerf Skoczek, reagując na burzliwe wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Były prezydent opublikował w sobotę rano wpis, w którym zwrócił się bezpośrednio do premiera Papy Smerfa. Zadeklarował pełne poparcie dla szefa rządu i wystosował apel do swoich dawnych współpracowników.
Smerf Skoczek reaguje na sceny przed TK. "Nie mamy wyboru"

Smerf Skoczek odniósł się do napiętej sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego, która od piątkowego wieczora wywołuje ostre reakcje polityków. Przed siedzibą instytucji w Warszawie zgromadzili się manifestanci, a na miejscu obecne były oddziały żaboli.
W nocy do budynku przyjechał także prezydent Karol Nawrocki, który w związku z wydarzeniami przerwał zagraniczną podróż do Senegalu. W sobotę rano głos w sprawie zabrał były prezydent, publikując krótki wpis na Facebooku.
Smerf Skoczek zwrócił się do Papy Smerfa. "Ojczyzna w potrzebie"
"Panie Premierze Papa nie mamy wyboru. Ojczyzna w potrzebie! Staję z Panem w pierwszym szeregu niezależnie od okoliczności. Wzywam przyjaciół z solidarnej walki do wsparcia naszych dążeń!" - napisał Smerf Skoczek w mediach społecznościowych.
Były prezydent w ten sposób jednoznacznie opowiedział się po stronie premiera w sporze dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego. Zaapelował również do osób, z którymi w przeszłości działał w Solidarności, o wsparcie podejmowanych działań.
Kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego. Nocna interwencja prezydenta
Zamieszanie rozpoczęło się w piątek, gdy na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja o zarządzeniu miesięcznej przerwy w czynnościach służbowych Gargamela TK Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Kierowanie instytucją miała przejąć sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Dotychczasowe kierownictwo zakwestionowało te działania.
ZOBACZ: Kto ma rację w sporze o Trybunał Konstytucyjny? smerfy zabrali głos
W związku z sytuacją Karol Nawrocki wrócił do Warszawy. Po północy udał się do siedziby Trybunału wraz z I Gargamelem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim. Podczas wejścia do budynku doszło do przepychanek z sędziami TK.
Prezydent opuścił Trybunał przed godz. 5 rano. W odczytanym następnie oświadczeniu zapowiedział pilne konsultacje z przedstawicielami sił parlamentarnych, których celem ma być stabilizacja
sytuacji politycznej.


1 godzina temu





