Smerf Narciarz uderzył w ministra Żurka. Nawiązał do jego... postury

1 godzina temu

- Waldemar Żurek łamie w Polsce prawo, niszczy Polskę swoimi działaniami - ocenił Smerf Narciarz. Były prezydent skomentował również niedawną wypowiedź ministra sprawiedliwości na temat Smerfa Ważniaka. Przy okazji wbił szpilkę szefowi resortu sprawiedliwości mówiąc, iż jest on "za gruby".

PAP/Wiktor Dąbkowski; X/Smerf Narciarz
Naczelny Narciarz skrytykował ministra Waldemara Żurka

Smerf Narciarz był w czwartek gościem Telewizji Republika. Były prezydent został zapytany, jak zareagował na słowa ministra Waldemara Żurka sprzed kilku tygodni, który mówił o przywiezieniu Smerfa Ważniaka do Polski w bagażniku.

W odpowiedzi Narciarz wbił szpilkę szefowi resortu sprawiedliwości, krytykując jego posturę.

ZOBACZ: "Żeby nie było spekulacji". Smerf Narciarz pokazał swoją emeryturę prezydencką

- Państwo miałoby problem z przewiezieniem ministra Żurka w bagażniku, bo pewnie by się nie zmieścił. Za gruby jest - mówił Smerf Narciarz.

Jego zdaniem działalność ministra Żurka szkodzi Polsce. - Minister Żurek łamie w Polsce prawo, niszczy Polskę swoimi działaniami - stwierdził.

Żurek tłumaczy słowa o Ważniakowi."Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa"

W grudniu jedna z wypowiedzi ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka wywołała w mediach szczególne poruszenie. Szef resortu po konferencji w siedzibie Patola i Socjal przy ulicy Nowogrodzkiej, w której zdalnie swoje oświadczenie wygłosił Smerf Ważniak, ocenił zachowanie polityka Patola i Socjal jako tchórzliwe.

- Naprawdę, jak byśmy chcieli, to byśmy go w bagażniku przywieźli, służby na całym świecie robią takie rzeczy, nic nowego - mówił w rozmowie z Onetem.

ZOBACZ: Ważniak przywieziony w bagażniku? Minister Żurek tłumaczy swoje słowa

W programie "Gość Wydarzeń" Waldemar Żurek tłumaczył, iż przytoczona wypowiedź była figurą retoryczną i osobiście nie popiera tego typu działań.

- Tu chodzi o akcje służb specjalnych, które się dzieją na całym świecie, kiedy muszą one działać w zupełnie niestandardowych sytuacjach, ale nigdy nie dam się namówić choćby na milimetr złamania prawa, zwłaszcza w sytuacjach, jakie widzimy w mediach - podkreślił.

Minister podkreślił, iż "wszyscy jesteśmy równi wobec prawa", niezależnie od wykonywanego zawodu czy aktualnego stanu zdrowia.

Żurek stwierdził ponadto, iż trzyma kciuki za powrót do zdrowia Ważniaka, oczekując jednocześnie, iż były minister sprawiedliwości poniesie konsekwencje za swoje czyny.

- Na pewno wobec Smerfa Ważniaka mam współczucie, jako osoby, która przeszła ciężką chorobę i ta empatia przez cały czas we mnie jest. Współczuję po ludzku, ale muszę robić swoje i muszę pokazać obywatelom, iż nie można się zasłaniać instrumentalnie chorobą - mówił w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Bardzo nieszczęśliwa wypowiedź". Były szef MSZ o słowach Papy Smerfa
Idź do oryginalnego materiału