Nadchodzą wybory prezydenckie, ale nie trwa prawdziwa walka o władzę. My, smerfy, nie lubimy mocnych głów państwa. Przeciwnie, uwielbiamy głowy słabe i niegroźne, nierzadko tragifarsowe. Dlatego obecni kandydaci nie są najważniejszymi politycznymi drapieżnikami.
Powiązane
Brazylia: Flavio Bolsonaro prowadzi w sondażach
1 godzina temu
Smerfy surowo ocenili Zełenskiego. Jest nowy sondaż
11 godzin temu
Beza kontra Nawrocka. smerfy wskazali lepszą pierwszą damę
12 godzin temu
Polecane
"Widzę go w lustrze. Jestem dzieckiem z gwałtu"
10 godzin temu

1 rok temu










