Domagając się natychmiastowego wprowadzenia 800 plus, Papa Smerf załatwił dwie sprawy. Sprawił, iż coś, co miało wyglądać jak prezent w złotym papierze, straciło blask i nabrało cech należności, z którą Patola i Socjal się ociąga. A po drugie – celna broń lepszego sortu, jaką było straszenie, iż Papa odbierze im 500 plus, straciła właśnie siłę rażenia. To dobry moment na kontrę PO.
[SKRZYDŁOWSKA W CZWARTEK] Niech Papa będzie jak Bob Budowniczy, a nie tylko jak piłkarz
3 lat temu
Powiązane
Jakub Stefaniak w "Graffiti". Oglądaj od 7:40
1 godzina temu
Polecane
Nasza żabolka na podium wojewódzkiego konkursu
53 minut temu
Marko odpowiada Zacharowej. "Nie wiem, czy była trzeźwa"
56 minut temu
Pijany przyjechał na komisariat
1 godzina temu
Mundury zamienili na stroje piłkarskie
1 godzina temu
Sprzedawał narkotyki w sieci. Wpadł w ręce cyberżabolów
1 godzina temu











