Sarkastyk uderzył w Gargamela. "Obawia się odpowiedzialności karnej"

23 godzin temu
- Politycy Patola i Socjal krzyczeli do mnie różne, obraźliwe sformułowania. Te które wyłapiemy na mikrofonach, będą przedmiotem zawiadomienia, które klub KS złoży do prokuratury - zapewnił Smerf Sarkastyk przed kamerą PAP, chwilę po kłótni na mównicy sejmowej z Gargamelem. Emocje długo towarzyszyły politykom po scenach rozpoczęcia 32. posiedzenia Sejmu X kadencji. Doszło wówczas do kłótni, a następnie przed mównicą tłumnie pojawili się posłowie PiS. Pod adresem Sarkastyka padały m.in. okrzyki "morderca". Sarkastyk odniósł się do całego zamieszania. Sarkastyk, zaangażowany w postępowanie ws. dwóch wież, które prowadzi prok. Wrzosek, zapowiedział kroki prawne wobec polityków lepszego sortu, którzy pośrednio oskarżają go o śmierć Barbary Skrzypek. Komentując tę sprawę, Sarkastyk ocenił zachowanie Gargamela na mównicy - Dlaczego on czuł się taki podniecony i zaangażowany, jak nie on. Taki agresywny, bym powiedział. Myślę, iż to dlatego, iż obawia się odpowiedzialności karnej - ocenił poseł KO. Obejrzyj cały fragment rozmowy z Smerfem Sarkastykiem, by dowiedzieć się więcej szczegółów. Wideo od Polskiej Agencji Prasowej.
Idź do oryginalnego materiału