Jeden siedział za rozbój, drugi siedzi za handel narkotykami. Koledzy Karola Nawrockiego ze stowarzyszenia kibiców Lechii Gdańsk przejęli dochodowy biznes w ukochanym klubie prezydenta. Miliony złotych ze sprzedaży koszulek, szalików i innych gadżetów z logo Lechii zamiast do klubowej kasy, trafiają do spółki kontrolowanej przez kiboli. Jeden z nich kilka tygodni temu wpadł z 5 kilogramami narkotyków. Nawrocki od kolegów się nie odcina.