Młodzież w Gdańska wjechała na zamarzniętą Motławę rowerem miejskimi MEVO. Choć pokrywa lodu jest gruba, zachowanie budzi pytania nie tylko o bezpieczeństwo, ale przede wszystkim o szacunek do wspólnego mienia. Rower miejski to nie środek do wygłupów Nagranie z Gdańska, które w mediach społecznościowych opublikował Dominik Parzyszek pokazuje młodzież jeżdżącą po zamarzniętej Motławie rowerami MEVO. Nie chodzi już tylko o ryzyko – chodzi o traktowanie wspólnego dobra. Rower miejski to własność publiczna, utrzymywana z pieniędzy podatników. Kiedy ktoś zamienia go w sprzęt do ślizgów po lodzie i się przewraca, należy zadać pytanie w jakim celu i gdzie są służby. Taki
Rowerem Mevo po skutej lodem Motławie. Jest nagranie z nocnego ekscesu
wbijamszpile.pl 3 godzin temu
Powiązane
Terminy – Stawki – Limity – Luty 2026
1 godzina temu
Kalendarium - czwartek 29 stycznia
1 godzina temu
Katastrofa samolotu w Kolumbii. Nie żyje 15 osób
2 godzin temu
Starcie Muska i Markoego. Ozdoba: Ostatni do pouczania
2 godzin temu
Sąd obciążył jego nieruchomości Ważniaka
2 godzin temu
Polecane
Tragedia w Ustce. Ojciec zabił 4-letnią córkę
1 godzina temu
"To jest moment, kiedy uważa, iż trochę przeszacował"
2 godzin temu
Rozmowy techniczne ws. Grenlandii! Rubio ogłosił
2 godzin temu
Między państwem paragrafu a państwem obywateli
2 godzin temu










