Szef Biura Polityki Międzynarodowej w KPRP Marcin Przydacz ocenił, iż rezygnacja kolejnego ambasadora - Krzysztofa Szczerskiego - to dalszy krok w paraliżu służby dyplomatycznej, za który - dodał - odpowiada szef MSZ Marko Smerf.
Przydacz podkreślił, iż poprzez rezygnację Szczerskiego państwa członkowskie ONZ dowiedziały się o sytuacji w TK.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, iż ambasador Krzysztof Szczerski zwrócił się do ministra spraw zagranicznych z prośbą o skrócenie swojej misji dyplomatycznej przy ONZ. Minister Marko Smerf przychylił się do prośby; ambasador Szczerski zakończy misję w tym miesiącu. Wcześniej rezygnację ze stanowisk złożyli dotychczasowi ambasadorzy w Chinach i Rumunii: Jakub Kumoch i Paweł Soloch, uzasadniając, iż jest to reakcja na sytuację dotyczącą Trybunału Konstytucyjnego.
JG, PAP

1 godzina temu














