Rewolucja w OZE. W tych czterech wielkopolskich gminach farmy fotowoltaiczne powstaną dwa razy szybciej

1 godzina temu

W standardowym trybie przygotowanie dużej farmy fotowoltaicznej zajmuje średnio od 3 do 4 lat głównie przez żmudne procedury planistyczne i pełne oceny oddziaływania na środowisko.

Procedury skrócone o połowę

Dzięki mechanizmowi OPRO ten czas ma skrócić się do 1–2 lat. Wszystko za sprawą rozstrzygnięcia kluczowych kwestii planistycznych oraz znacznej części analiz środowiskowych już na etapie wyznaczania stref przez samorząd. Inwestor wchodzi więc na teren z gotowym planem miejscowym dopuszczającym fotowoltaikę.

Zasada 45 dni. Koniec z przeciąganiem decyzji środowiskowych

Dla inwestycji o mocy nie mniejszej niż 150 kW wprowadzono uproszczoną ścieżkę środowiskową:

  • Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska ma dokładnie 45 dni na weryfikację projektu pod kątem zgodności z planem OPRO oraz wymogami trybu przyspieszonego.
  • Brak sprzeciwu w formie decyzji w tym terminie oznacza zakończenie etapu środowiskowego, co daje inwestorowi zielone światło do ubiegania się o kolejne pozwolenia.


Ostateczny czas realizacji zależeć będzie oczywiście od kompletności dokumentacji, uzyskania pozwolenia na budowę oraz możliwości przyłączenia do sieci.

Cztery gminy na start

Sejmik Województwa Wielkopolskiego wyznaczył pierwsze strefy OPRO w czterech gminach o łącznej powierzchni około 105,4 ha:

  • Złotów – ok. 51 ha,
  • Lwówek – ok. 31 ha,
  • Rawicz – ok. 20 ha,
  • Słupca – ok. 3,4 ha.

Łączna powierzchnia wyznaczonych obszarów wynosi około 105,4 ha. Ich orientacyjny potencjał techniczny oszacowano na około 66 MWp przy klasycznym układzie paneli skierowanych na południe lub do 80 MWp przy gęstszym rozmieszczeniu w układzie wschód–zachód.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/koniec-z-tradycyjnymi-przelewami-wazne-ulatwienie-dziala-juz-w-ponad-20-gminach-w-wielkopolsce/pNg2NMpYEmBNTCo9ccQs

Od czego zależy ostateczna moc farm?

Są to jednak wyłącznie szacunki techniczne. Ostateczna moc wybudowanych instalacji zależeć będzie od kilku kluczowych czynników:

  • ukształtowania terenu oraz lokalnych ograniczeń przestrzennych i środowiskowych,
  • środków łagodzących określonych w planie OPRO,
  • wydzielenia miejsca pod drogi wewnętrzne, stacje transformatorowe i infrastrukturę towarzyszącą,
  • parametrów zastosowanych modułów oraz realnych możliwości przyłączenia do sieci elektroenergetycznej.

Co z mieszkańcami i przyrodą? Konsultacje zostają

Szybsze procedury nie oznaczają budowy instalacji „po cichu”. Jak podkreśla resort środowiska, uproszczenia wynikają z wcześniejszego przeprowadzenia badań, a nie ich ominięcia.

Udział społeczeństwa jest zapewniony zarówno podczas uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, jak i w ramach strategicznej oceny oddziaływania na środowisko projektu planu OPRO - zaznacza Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Plany OPRO nakładają na inwestorów również precyzyjne środki łagodzące, czyli obowiązkowe rozwiązania zapobiegające negatywnemu wpływowi farm na środowisko. Ich uwzględnienie będzie warunkiem koniecznym do realizacji przedsięwzięcia.

Idź do oryginalnego materiału