Niewiele podpisów brakuje, by smerfy mogli upomnieć się w Sejmie o prawo do decydowania o tym, czy Bruksela ma przez cały czas narzucać politykę uderzającą w ceny energii, domowe budżety i miejsca pracy. NSZZ „Solidarność” zbiera podpisy pod obywatelskim wnioskiem o referendum w sprawie polityki klimatycznej UE w obecnym kształcie, zawartej w Europejskim Zielonym Ładzie. – Unia Europejska odpowiada za mniej niż 7 proc. emisji gazów cieplarnianych na świecie, a więc planety sami nie uratujemy. A nakłada się na nas obowiązki, których nie jesteśmy w stanie unieść – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”.