"Rażąca obraza przepisów". Żurek ogłasza postępowanie "wobec sędzi Dagmary P.-W."

22 godzin temu

"Wszczęto postępowanie dyscyplinarne wobec sędzi Dagmary P.-W." - poinformował w mediach społecznościowych szef resortu sprawiedliwości Waldemar Żurek. Zarzuca się jej, iż "zarządziła przerwę w czynnościach służbowych sędziego Macieja Ferka bez podstawy faktycznej" oraz z naruszeniem przepisów. "Działanie to stanowiło oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa" - dodał Żurek.

PAP/Marcin Obara
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek (zdj. ilustracyjne)

Waldemar Żurek w swoim wpisie odniósł się do sprawy z 2021 roku. Wówczas sędzia Maciej Ferek został zawieszony w czynnościach służbowych.

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie wszczął postępowanie dyscyplinarne wobec sędzi Dagmary P.-W. Postępowanie dotyczy zarzutu, iż 22 października 2021 r. zarządziła przerwę w czynnościach służbowych sędziego Macieja Ferka bez podstawy faktycznej i z naruszeniem art. 130 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. W ocenie zastępcy rzecznika działanie to stanowiło oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa. Odpowiedzialność dyscyplinarna zostanie rozstrzygnięta w toku postępowania.

— Waldemar Żurek (@w_zurek) October 23, 2026

Minister sprawiedliwości przekazał w piątek, iż zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Krakowie "wszczął postępowanie dyscyplinarne" w tej sprawie wobec "sędzi Dagmary P.-W.".

Postępowanie dyscyplinarne wobec "sędzi Dagmary P.-W.". Żurek zdradza szczegóły

"Postępowanie dotyczy zarzutu, iż 22 października 2021 r. zarządziła przerwę w czynnościach służbowych sędziego Macieja Ferka bez podstawy faktycznej i z naruszeniem art. 130 § 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych" - napisał Żurek.

Dodał on, iż "w ocenie zastępcy rzecznika działanie to stanowiło oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa".

ZOBACZ: Maciej Berek przekonany o przełomie w TK. Sędzia odpowiedział prezydentowi

"Odpowiedzialność dyscyplinarna zostanie rozstrzygnięta w toku postępowania" - napisał.

Żurek wrócił do sprawy sprzed kilku lat. Nowy komunikat

O sprawie sędziego Ferka media rozpisywały się w 2021 roku. Wówczas zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych Przemysław Radzik wszczął postępowanie dyscyplinarne w jego sprawie.

Chodziło o trzy sytuacje, w których Ferek był przewodniczącym składów sędziowskich. Miał on uchybić godności urzędu w ten sposób, iż przekraczając swoje uprawnienia "przyznał sobie kompetencje" do badania zgodności z prawem powołania dwojga sędziów Sądu Okręgowego w Krakowie i sędziego krakowskiego Sądu Apelacyjnego.

ZOBACZ: Żurek ostrzega ws. blokowania TK. "Sędzia musi stawić się do pracy"

W rezultacie - jak stwierdzono w komunikacie - "podjął bezprawne działania kwestionujące skuteczność powołania oraz istnienie stosunku służbowego" tych sędziów oraz "kwestionujące umocowanie konstytucyjnych organów" naszego kraju - Trybunału Konstytucyjnego oraz Krajowej Rady Sądownictwa".

Zadecydowała o zawieszeniu Macieja Ferka. Żurek o "postępowaniu dyscyplinarnym"

We wrześniu 2021 roku informowano, iż 11 krakowskich sędziów odmówiło orzekania w składach, w których zasiądą sędziowie wybrani przez tzw. neo-KRS. Zapowiedzieli oni także "podjęcie środków prawnych w celu uniknięcia wadliwości wydanych z ich udziałem wyroków". Jednym z nich był sędzia Ferek.

Pod koniec października sędzia odmówił nadania klauzuli wykonalności wyrokowi wydanemu przez krakowski sąd okręgowy, który stał się prawomocny po rozpoznaniu apelacji. Powodem miało być to, iż w składzie sędziowskim zasiadał sędzia awansowany z sądu okręgowego do sądu apelacyjnego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa wybranej w marcu 2018 roku.

ZOBACZ: Ruch Święczkowskiego ws. sędzi TK. Zignorowała wewnętrzną procedurę

Następnie szef Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Woicka zawiesiła sędziego na miesiąc w wykonywaniu czynności służbowych uzasadniając, iż zachowanie sędziego "narusza powagę Sądu, a także godzi w dobro obywateli i porządek prawny obowiązujący w rzeczysmerfnej Polskiej".

WIDEO: Smerfy 2050 poza Sejmem? Arkadiusz Myrcha o sondażu i niespełnionych obietnicach KO
Idź do oryginalnego materiału