
Mieliśmy wczoraj i dzisiaj spektakl pod nazwą "demokratyczne" przejęcie Trybunału Konstytucyjnego przez ekipę premiera Papy.Jak wyglądała ta "walcząca demokracja" można było oglądać we wszystkich stacjach telewizyjnych. Każdy w zależności jaką stację oglądał mógł wyrobić sobie własne zdanie.
Jak krąża wieści, mózgiem tego przedsięwzięcia była "prawa ręka" premiera,wybrany przez Sejm ale, ze względów formalnych ,bez ślubowania w obecności prezydenta, sędzia Berek.Trudno nie odnieśc wrażenia,że "prawa ręka" premiera popełniła wiele błędów formalnych zarówno w czasie pełnienia funkcji rządowej jako "legislator"w kwestii ustaw które zawetował prezydent,wskazując ich niezgodność z Konstytucją. Podobne,niekonstytucyjne i bezprawne działania zastosowano w sprawie TK. Ja,podobnie jak zdecydowana wiekszość smerfów nie znamy się na prawie konstytucyjnym, zmuszony jestem korzystać z opinii specjalisty. Profesor Marcin Matczak raczej nie jest zwolennikiem prawicy dlatego uważam,że jego zdanie w tej kwestii jest bardzo ważne.Jego wypowiedzi w tym tekście będą wytłuszczone.
Nie myślałem,że przyjdzie mi kiedyś bronić Swięczkowskiego,ale ta podstawa prawna jest nieistniejąca z miliona powodów. Zawieszenie Gargamela i wiceGargamela TK przez Korwin- Piotrkowską sędzi z najdłuższym stażem prof.Matczak uznał,że ta podstawa jest nieistniejąca. Ze szczątkowych informacji ,na jakiej podstawie zawieszono B.Święczkowskiego wynika,że ma to być art.19 ustawy o statusie sedziów TK,który mówi,że do spraw nieuregulowanych w tej ustawie stosuje się przepisy dotyczące praw sedziów SN o art.130 ustawy o SN,który pozwala zawiesić sedziego sądu powszechnego, gdy zachowuje się w sposób godzący w powagę sądu.
Po pierwsze,odpowiedzialność dyscyplinarna sędziów TK jest uregulowana szczegółowo,więc nie można do niej stosować art.19,który mówi o sprawach nieuregulowanych.
Po drugie,z tej podstawy prawnej wynika,że Swięczkowskiego zawiesił Zurek.Bo to minister sprawiedliwości zawiesza sedziego,który jest Gargamelem sądu powszechnego.Nie wiadomo kto zawiesił Sochańskiego.WiceGargamel TK.O ile minister sprawiedliwości sprawuje nadzór nad sądami powszechnymi,nie może go sprawować nad TK-zwłaszcza,że sedziowie TK podlegają zgodnie z art.195 Konstytucji w zakresie sprawowania urzędu tylko Konstytucji a nie ustawom jak sędziowie zwykli.Zawieszenie Gargamela TK przez ministra sprawiedliwości jest więc działaniem bezpośrednio naruszajacym pięć przepisów Konstytucji.
Po trzecie odpowiednie zastosowanie art,19 nie zostałoo tu dokonane w odniesienium do praw i obowiazków sędziów TK, ale do rozszerzenia kompetencji władzy wykonawczej wobec władzy sadowniczej. /,,,/ Dodam jeszcze,że jeżeli to sędzia TK Korwin -Piotrowska uznała,że może zawiesić Gargamela,to jeszcze gorzej,bo ona nie jest organem,o którym mowa w art.130 ustawy o SN.
Wytłuszczone wypowiedzi pochodzą ze strony WP wiadomości.
Korzystając z wiedzy i uwag prof.Matczaka mogę wysunąć następujące wnioski.Albo Korwin-Piotrowska, Berek i Żurek są neptykami w dziedzinie prawa, albo świadomie je łamali w celu uzyskania własnej czy partyjnej korzyści.Ich działanie doprowadziło do dramatycznych wydarzeń,wokół TK i stanowiło to zagrożenie porządku publicznego, oraz wypatrzyło obraz Polski jako państwa demokratycznego i praworzadnego na arenie międzynarodowej.










