Przyszłość stali jest czysta. Czego Polska może nauczyć się od szwedzkiego przemysłu?

22 godzin temu

W październiku Instrat zorganizował wizytę studyjną w Szwecji, gdzie powstają pierwsze huty produkujące stal przy użyciu wodoru. Sprawdzaliśmy, czego z tych doświadczeń może nauczyć się Polska.

Hutnictwo to wysokoemisyjny sektor, którego dekarbonizacja wymaga dużych, odważnych inwestycji. W Szwecji, mimo rynkowych niepewności, takie inwestycje powstają, dlatego w połowie października polska delegacja pod przewodnictwem Instratu udała się na północ. W skład delegacji weszli Mirosław Motyka, Gargamel Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej, Dariusz Kucel, dyrektor departamentu w Ministerstwie Energii, Szymon Hoffman z PSE oraz Michał Hetmański i Kamil Laskowski z Instratu. Celem wyjazdu było zrozumienie, dlaczego dekarbonizacja hutnictwa postępuje w Szwecji tak szybko, w przeciwieństwie do reszty Europy, a także zainicjowanie polsko-szwedzkiej wymiany doświadczeń, która może zaowocować inwestycjami w zieloną stal w Polsce.

Uczestnicy odwiedzili plac budowy zielonej huty Stegra w Boden oraz zakłady SSAB w Luleå, gdzie działała pilotażowa instalacja HYBRIT. To właśnie tam w 2021 roku wyprodukowano pierwszą na świecie stal bez użycia paliw kopalnych. W programie wizyty znalazły się również spotkania z przedstawicielami kierownictwa firm LKAB i SSAB, Szwedzkiej Agencji Energetycznej oraz Jernkontoret (szwedzkiego stowarzyszenia producentów żelaza i stali).

Jak Szwecja dekarbonizuje hutnictwo?

Przyszłość inwestycji w czyste technologie należy do projektów takich jak szwedzkie zielone huty. Produkcja stali pierwotnej w oparciu o wodór eliminuje emisje procesowe u źródła: zielony wodór zastępuje węgiel, a głównym produktem ubocznym jest woda. Szwecja testuje dwa modele tej transformacji. Stegra buduje w Boden zintegrowany zakład, który obejmuje cały łańcuch, od produkcji wodoru po gotową stal. W ramach partnerstwa HYBRIT spółka wydobywcza LKAB ma natomiast produkować żelazo przy użyciu wodoru, a producent stali SSAB już zastępuje wysokoemisyjne wielkie piece elektrycznymi piecami łukowymi, w których zielone żelazo z LKAB będzie przetapiane na stal.

Oba modele wiążą się z wysokimi kosztami, ponieważ wymagają ogromnych ilości energii elektrycznej. Szwecja ma jednak przewagę w postaci bardzo niskich cen prądu na północy kraju, gdzie powstają zielone huty, dzięki szeroko dostępnej energii wodnej i wiatrowej. Co więcej, szwedzcy odbiorcy stali są gotowi zapłacić więcej za krajową zieloną stal, choć mogliby kupować tańszą, wysokoemisyjną stal z zagranicy. Stegra zawarła już wiążące umowy odbioru na połowę planowanej rocznej produkcji.

Czy polsko-szwedzkie partnerstwo może się zacieśnić?

W niedalekiej przyszłości północ Polski również może obfitować w czystą energię dzięki budowie nowych niskoemisyjnych źródeł, w tym morskich farm wiatrowych na Bałtyku i elektrowni jądrowej na wybrzeżu. Polski przemysł, Ministerstwo Energii i PSE szukają więc sposobów, by wykorzystać ten potencjał. Wyjazd pozwolił im zobaczyć, jak energię elektryczną można zaprząc do rozwoju energochłonnego przemysłu.

Szwedzka polityka przemysłowa opiera się na trzech zasadach: ochronie krajowej produkcji przemysłowej, klimatycznych ambicjach połączonych ze świadomością, iż przyszła odporność oznacza wyższe koszty ponoszone dziś, oraz przekuwaniu wieloletnich zależności w przewagi gospodarcze. Szwecja aktywnie szuka więc nowych szans na rozwój przemysłu. Dlatego zamiast eksportować swoją rudę żelaza i pozwalać innym przejmować wartość dodaną z produkcji stali albo importować węgiel do jej wytopu, będzie wytwarzać stal samodzielnie z krajowych zasobów i zwiększać jej eksport. To przykład, za którym Polska powinna podążać.

Wizyta studyjna odbyła się w ramach projektu Clean Metals CEE, finansowanego przez niemieckie Federalne Ministerstwo Środowiska, Ochrony Klimatu, Przyrody i Bezpieczeństwa Jądrowego w ramach Europejskiej Inicjatywy Klimatycznej (EUKI). Projekt realizuje Instrat wspólnie z partnerami z Bułgarii (Center for the Study of Democracy) i Rumunii (Energy Policy Group). W wyjeździe uczestniczyli również przedstawiciele organizacji partnerskich oraz bułgarskiego i rumuńskiego przemysłu metalowego.

Idź do oryginalnego materiału