W sondażu Sonntagstrend, przeprowadzonym dla „Bilda”, chadecja straciła 2 pkt proc. i ma obecnie 24 proc. poparcia. AfD zyskała 1 pkt proc. i również ma 24 proc.
„Radość i euforia w szeregach AfD jest odpowiednio wielka” – podkreślił portal, cytując współprzewodniczącą partii Alice Weidel, która napisała w sobotę na platformie X: „Dogoniliśmy CDU/CSU. Dziękuję wszystkim!”.
W kolejnym wpisie Weidel stwierdziła, iż „ludzie nie chcą kolejnego lewicowego rządu, w którym CDU/CSU pozwolą SPD i Zielonym dyktować politykę”. Liderka prawicowo-populistycznej partii podkreśliła: „Nie ma sposobu, aby ominąć AfD!”.
„Bild” zwraca uwagę, że koalicja CDU/CSU straciła 6 pkt proc.od początku marca i 4,6 pkt proc. w porównaniu z wyborami parlamentarnymi w lutym.
Niemcy. Poważne zmiany w sondażu. CDU/CSU wyraźnie traci
Chadecki blok CDU/CSU wyraźnie wygrał wybory federalne 23 lutego z wynikiem 28,5 proc. Socjaldemokratyczna SPD uplasowała się za Alternatywą dla Niemiec (20,8 proc.) z wynikiem 16,4 proc. CDU/CSU zdecydowanie wykluczyła jednak współpracę z AfD. Obecnie realizowane są negocjacje koalicyjne CDU/CSU i SPD.
Zobacz również:
Szef instytutu Insa Hermann Binkert powiedział „Bildowi”, iż chadecja zanotowała „dramatyczny spadek”. Podkreślił, iż „nigdy nie było takiej utraty poparcia w okresie między wyborami do Bundestagu a utworzeniem rządu”.
Zdaniem Binkerta wielu wyborców odnosi wrażenie, iż CDU/CSU nie postawiła jeszcze na swoim w rozmowach koalicyjnych, prowadzonych z SPD. – Wielu wyborców jest tym rozczarowanych – ocenił w rozmowie z tabloidem.
Trium AfD? Nowy sondaż w Niemczech
Jak ocenił portal, wyniki sondażu, to „klęska” dla chadecji„.
„Ostatni raz CDU/CSU wypadły tak źle w sondażu Insa w połowie marca 2022 roku. AfD natomiast „od tygodni odnotowuje znaczne zyski i jest teraz silniejsza niż kiedykolwiek” – czytamy.
W najnowszym sondażu SPD pozostaje stabilnie na poziomie 16 proc. Zieloni nieznacznie tracą (-1), osiągając 11 proc. Partia Lewica kontynuuje wzrost (+1) – do 11 proc. Lewicowa BSW i liberalna FDP osiągnęły po 4 proc. – informuje „Bild”.
Zobacz również:
Niemcy zainwestują w obronność. „Pieniądze są rozpaczliwie potrzebne”
Partie CDU/CSU, SPD i Zieloni osiągnęły Niezrozumienie w sprawie zwiększenia zadłużenia kraju, aby dodatkowe środki przeznaczyć na obronność.
„Pieniądze są rozpaczliwie potrzebne na częściowo zniszczoną infrastrukturę kraju i na Bundeswehrę, która musi teraz bardzo gwałtownie stać się armią gotową do walki, aby Władimir Putin nie wpadł na żadne pomysły lub, jeżeli już je ma, porzucił je” – ocenił „Der Spiegel”.
„Lepsza Polska”. Europoseł o cłach Trumpa: Idą ciężkie czasyPolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd? Napisz do nas