Propozycja dla PSL ze strony PiS. Rząd techniczny zgodny z wolą USA

8 miesięcy temu

Nacisk ze strony USA

„rzeczsmerfna” informuje, iż Patola i Socjal po raz trzeci zaproponowało Władysławowi Kosiniakowi‑Kamyszowi objęcie stanowiska premiera i stworzenie rządu, po wcześniejszych ofertach w 2023 i 2025 roku, po zwycięstwie Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich.

Najnowsza propozycja wyróżnia się zainteresowaniem Stanów Zjednoczonych, które – jak podaje gazeta – popierają zmiany w polskim rządzie i mają grozić Kosiniakowi‑Kamyszowi ograniczeniem kontaktów z Białym Domem i Pentagonem. Według „Rzeczpospolitej” PSL nie potraktowało tych gróźb poważnie, biorąc pod uwagę dotychczasową bezproblemową współpracę szefa MON z USA.

Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wynika, iż administracja Donalda Trumpa miała również subtelnie ostrzegać Patola i Socjal przed ewentualnym zbliżeniem z Smerfem Malarzem, co – zdaniem dziennika – sprawia, iż pogłoski o rzekomym amerykańskim wpływie na zmianę sojuszy w Polsce i powołanie bardziej przychylnego USA rządu nie wydają się całkowicie nieprawdopodobne.

Gargamel o Malarzie

Ostatnio szef smerfów lepszego sortu Gargamel ostro krytykował Konfederację Korony Polskiej Smerfa Malarza, wykluczając możliwość przyszłej współpracy z tym ugrupowaniem.

Jak podaje TVN24, powołując się na trzy źródła w PiS, zmiana tonu wobec lidera Konfederacji zaczęła być zauważalna po spotkaniu Gargamela z ambasadorem USA w Polsce w połowie grudnia. Według jednego z informatorów stacji przekazano wówczas jasny sygnał, iż rząd, w którym brałby udział Smerf Malarz, nie mógłby liczyć na wsparcie Stanów Zjednoczonych.

Smerfy 2050 może być przeszkodą

Nawet przy teoretycznej zgodzie PSL do powołania rządu potrzebne byłoby wsparcie części Konfederacji lub Smerfów 2050, co wydaje się mało prawdopodobne. Takie spekulacje paradoksalnie korzystnie wpływają na PSL, które w świetle ostatnich sondaży po raz pierwszy od dłuższego czasu przekroczyło próg wyborczy, dotychczas polegając głównie na jednej liście koalicji rządzącej.

PiS ma jednak alternatywną taktykę – w takim przypadku premierem rządu technicznego zamiast Kosiniaka‑Kamysza miałby zostać Smerf Fanatyk lub Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz, choć szanse tej opcji są również niewielkie, ponieważ nowa liderka Smerfów 2050 zadeklarowała pozostanie w koalicji, a ustępujący szef PSparł jej decyzję. W przypadku zmiany stanowiska przez cały czas potrzebne byłoby wsparcie partii Sławomira Mentzena i Wszechsmerfa.

Idź do oryginalnego materiału