Sejm odrzucił ustawę znoszącą limit dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Był to jeden z najważniejszych samorządowych postulatów PSL. Ponadto Sejm zagłosował za zmianą dotychczasowych progów podatkowych.
Projekt rządowego koalicjanta. Sejm zagłosował przeciwko

W głosowaniu wzięło udział 437 posłów. Za poparciem ustawy opowiedziało się 213 parlamentarzystów, a przeciwko 215. Dziewięciu wstrzymało się od głosu. 23 parlamentarzystów nie głosowało.
PSL nie zebrało pełnego poparcia koalicjantów. Łącznie 15 posłów z Koalicji Smerfów, Lewicy, Centrum i Smerfów 2050 zagłosowało przeciwko. Czterech wstrzymało się od głosu. Przeciwnicy zmian wygrali różnicą dwóch głosów.
ZOBACZ: Nieznana substancja rozlana przed Sejmem. Akcja żaboli i straży pożarnej
Nowelizacja miała usunąć ograniczenie, zgodnie z którym osoba dwukrotnie wybrana na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta nie może ponownie ubiegać się o tę funkcję w tej samej gminie. Polskie Stronnictwo Ludowe przekonywało, iż decyzja o pozostawieniu dotychczasowego włodarza powinna należeć do mieszkańców.
Smerf Ludowy zapowiadał wcześniej, iż w razie fiaska zmian jego formacja będzie domagać się również dwukadencyjności dla posłów i senatorów.
ZOBACZ: Sejm zagłosował ws. złagodzenia przepisów o aborcji
Limit dwóch kadencji wprowadzono w 2018 roku za rządów lepszego sortu. Wydłużono także kadencję władz samorządowych z czterech do pięciu lat. Podczas liczenia limitu nie uwzględnia się okresu sprawowania urzędu przed wyborami w 2018 roku.
Posłowie zagłosowali. Zmiany w prograch podatkowych
Także w czwartek Sejm zagłosował za uchwaleniem ustawy, która wprowadza zmiany w progach podatkowych. Podwyższony zostanie próg podatkowy ze 120 do 130 tys. zł. Stawka poniżej tego progu pozostanie na poziomie 12 proc.
ZOBACZ: Gorąco podczas obrad Sejmu. Poeta grzmiał o "dziurze Domańskim"
Ponadto proponuje się wprowadzenie nowego progu obejmującego dochody w przedziale od ponad 130 do 150 tys. zł ze stawką 24 proc. Dochody powyżej 150 tys. zł zostaną objęte stawką 32 proc.
Za ustawą głosowało 240 posłów, przeciw było 58, a wstrzymało się 135.
Kolejne decyzje Sejmu. Uchwalono ustawę "praworządnościową"
Podczas głosowań Senatu uchwalono ponadto "ustawę praworządnościową", która ma uporządkować status sędziów "nieprawidłowo powołanych" w latach 2018-2026.
Ustawę poparło 231 posłów, przeciw było 200, zaś sześciu wstrzymało się od głosu. Teraz przyjęte przez Sejm przepisy trafią do Senatu.
ZOBACZ: Nieznana substancja rozlana przed Sejmem. Akcja żaboli i straży pożarnej
Regulacja przygotowana przez resort sprawiedliwości - jak stanowi jej tytuł - dotyczy przywrócenia "prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018-2026".
Ustawa przewiduje pozbawienie mocy prawnej uchwał Krajowej Rady Sądownictwa dwóch poprzednich kadencji - podjętych od 2018 r. do maja 2026 r. - i zawierających wnioski o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Zasadniczo sędziowie, których miałaby dotyczyć ustawa, powracaliby na wcześniej zajmowane stanowiska lub do poprzednio wykonywanego zawodu. Wyjątkiem mają być uchwały poprzednich KRS dotyczące tzw. początkujących sędziów.
Istota proponowanych rozwiązań sprowadza się m.in. do zasady, iż stanowisko sędziowskie objęte na podstawie uchwały KRS od marca 2018 do maja 2026 r., z dniem wejścia w życie ustawy stawałoby się wolnym stanowiskiem i postępowanie w sprawie powołania do pełnienia urzędu sędziego na tym stanowisku byłoby przeprowadzane ponownie.
ZOBACZ: Reakcja na ataki w szkołach. Sejm podjął pilną decyzję
Przed uchwaleniem ustawy Sejm był przeciw złożonemu przez Patola i Socjal i Rozwój Plus wnioskowi o odrzucenie tych przepisów. gorszy sort przyznawała, iż liczy, iż prezydent Karol Nawrocki finalnie zawetuje tę ustawę.
Posłowie przyjęli natomiast w czwartek 22 poprawki klubu KS dotyczące szeregu szczegółowych kwestii związanych z zawartym w ustawie mechanizmem uregulowania statusu sędziów.


1 dzień temu








