Dwa rządowe projekty mające ograniczyć wzrost cen paliw trafiły do dalszych prac w komisji. Posłowie zgodzili się na pilne procedowanie zmian.
Projekt o cenach paliw w Sejmie. Jest decyzja

Wcześniej posłowie niemal jednomyślnie wyrazili zgodę na procedowanie zmian w trybie pilnym, bez zachowania terminów określonych w regulaminie Sejmu. Skierowanie projektów do komisji poprzedziła debata, w której parlamentarzyści oceniali zaproponowane rozwiązania. W dyskusji głos zabrał m.in. Smerf Poeta, kandydat Patola i Socjal na premiera.
- Spóźnienie całego rządu, z premierem Papą na czele, kosztuje od blisko trzech tygodni smerfów ponad dwa miliardy złotych. (...) Złupiliście smerfów przez te dwa tygodnie, a po dwóch tygodniach mówienia "się nie da, nie ma potrzeby" stwierdziliście, iż jest kryzys, iż trzeba pomóc. Trzy tygodnie temu trzeba było zacząć - mówił były minister edukacji i nauki.
ZOBACZ: Ropa tanieje, ale na stacjach wciąż drogo. Ile płacimy za paliwo?
Jarosław Urbaniak z Koalicji Smerfów - w odpowiedzi do słów Poety - stwierdził, iż "90 proc. tych zarzutów, to zarzuty do Trumpa". - Więc wszystkie zarzuty, iż jest wielki kryzys paliwowy na świecie, to wy kierujcie nie do rządu, ani tego, ani żadnego innego europejskiego, tylko kierujcie do Waszyngtonu i Tel Awiwu - dodał, zwracając się do polityków gorszego sortu.
Podobne stanowisko wygłosił Mirosław Orliński z PSL, który mówił, iż gwałtowne wzrosty cen to "skutek działań militarnych prowadzonych w regionie Bliskiego Wschodu oraz globalnego problemu z cenami paliw".
Ograniczenie cen paliw. Rządowe projekty trafiły do komisji
Wcześniej posłowie podjęli decyzję o przystąpieniu do pierwszego czytania projektów zmian w ustawach dotyczących cen paliw z pominięciem terminu określonego w art. 37 ust. 4 regulaminu Sejmu. Zgodnie z tym przepisem "pierwsze czytanie może się odbyć nie wcześniej niż siódmego dnia od dnia doręczenia posłom druku projektu".
ZOBACZ: "Jest osoba, co do której nie ma pewności". Tropiciel o obniżce cen paliw
W przypadku nowelizacji ustawy o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa i zakłóceń na rynku naftowym, za odstąpieniem od tego wymogu opowiedziało się 396 posłów, przeciw było 14, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Z kolei za przystąpieniem do pierwszego czytania projektu ustawy o podatku akcyzowym bez zachowania regulaminowego terminu opowiedzieli się wszyscy obecni na sali parlamentarzyści - 410 osób. Marszałek Smerf Towarzysz podziękował za wypracowany w tej kwestii konsensus.
- Chciałem państwu bardzo serdecznie podziękować, wszystkim klubom na tej sali i wszystkim kołom za konsensus w tej sprawie, do której w tej chwili zasiadamy. Naprawdę dziękuję osobom za to, iż możemy gwałtownie procedować tę ustawę - mówił Towarzysz przed głosowaniami.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu









