„Szacunek dla praktykujących studentów muzułmańskich w tej klasie powinien był przeważyć nad swobodą akademickich dociekań”. Nie, to nie fragment uzasadnienia stanowiska władz medresy w Pakistanie, które zabroniły sprowadzania do uczelnianej biblioteki pism wolnomyślicieli. To fragment emaila, w którym rektor i wicerektor niewielkiego uniwersytetu Hamline w Stanach Zjednoczonych uzasadnili zdjęcie ze strony uczelni eseju profesora religioznawstwa o dziejach przedstawiania postaci proroka Mahometa w sztuce islamu oraz zwolnienie wykładowczyni, która na zajęciach pokazała reprodukcję czternastowiecznej islamskiej miniatury archanioła Gabriela dyktującego Koran prorokowi.
[Prognoza wędrowna] Wielki problem uniwersytetu Hamline z miniaturą Mahometa

Powiązane
Korzystasz z mObywatela? Możesz wygrać iPhone’a!
1 godzina temu
Polecane
Szpiegował dla Rosji. ABW zatrzymało 47-letniego Ukraińca
1 godzina temu