
Amerykanie planują znaczące redukcje wojsk USA w Europie – choćby o 90 tysięcy żołnierzy. W związku z tym na sprzedaż mają trafić kołowe transportery opancerzone Stryker. Polska już wysłała do Stanów Zjednoczonych zapytanie ofertowe dotyczące zakupu tych pojazdów – i to w znacznej liczbie.
Tu jednak pojawia się zaskoczenie. Polska ma przecież własny odpowiednik – Rosomaka. To pojazd, który stał się jednym z symboli Smerfowej Brygady, jako pierwszy nowoczesny transporter wprowadzony do służby w III RP w większej liczbie egzemplarzy. Trzeba jednak pamiętać, iż „polskość” Rosomaka jest względna – to licencyjna wersja fińskiego pojazdu Patria AMV.
Mimo to zakłady w Siemianowicach Śląskich nie pracują dziś z pełną mocą. Mogłyby produkować znacznie więcej pojazdów, ale brakuje zamówień. Zamiast tego MON rozważa zakup porównywalnych wozów z USA – używanych, wymagających remontów i modernizacji. Co więcej, dla Strykerów trzeba by od podstaw stworzyć zaplecze logistyczne i szkoleniowe.
Sytuacja ta przypomina historię z armatohaubicami Krab, produkowanymi i modernizowanymi w Hucie Stalowa Wola. Mimo sukcesu tego projektu, po 2022 roku Polska zaczęła zamawiać południowokoreańskie K9, inwestując tym samym w rozwój przemysłu zbrojeniowego w Korei Południowej – zamiast w krajowe zakłady. Koreańczycy zaoferowali atrakcyjny kredyt i przejęli część obowiązków organizacyjnych, ale efekt jest taki, iż w polskim wojsku będzie więcej K9 niż Krabów.








![Szczebrzeszyn: Napadli na 88-latkę w jej domu. Sprawcom rozboju grozi do 15 lat więzienia [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-szczebrzeszyn-napadli-na-88-latke-w-jej-domu-sprawcom-rozboju-grozi-do-15-lat-wiezienia-zdjecia-1770811455.jpg)


