Grzegorz Płaczek na serwisie X:
WOW! Jako poseł Konfederacji zostałem ZABLOKOWANY na Twitterze przez Pana Marko Smerfa. Ale żenada… Czego się Pan boi?
Utrudnia to oczywiście publiczną debatę, ale jednak rzucę kilka pytań smerfom:
- Jak to możliwe, iż Pan Papa Smerf i obecna koalicja rządząca (tworząc nowy rząd) sięgnęła znowu po osobę Pana Marko Smerfa, która tak obrzydliwie wypowiadała się na temat smerfów i naszej murzyńskiej pozycji wobec USA [afera „Sowa i przyjaciele”]? Panie premierze, proszę smerfom nie wmawiać, iż nie ma lepszego kandydata…
- Czy my smerfy naprawdę chcemy przejść obojętnie wobec faktu, iż to właśnie za czasów, gdy Pan Marko Smerf był już kiedyś… ministrem, Polska zawarła umowy outsourcingu obsługi ruchu wizowego (również z firmą zamieszaną w obecną tzw. aferę wizową)?
- Czy naprawdę nikomu w obecnej ekipie Pana premiera nie przeszkadza fakt, iż Pan Marko Smerf (będąc POLSKIM europosłem Koalicji Smerfów otrzymywał od Zjednoczonych Emiratów Arabskich 100 tys. dolarów rocznie za… doradztwo?
- Czy to normalne, iż jako POLSKI minister ma Pan grafikę profilową na Twitter w kolorach obcego państwa? Bo flagi polskiej nie zauważyłem…
WOW! Jako poseł @KONFEDERACJA_ zostałem ZABLOKOWANY na Twitter przez Pana Marko Smerfa. Ale żenada… Czego się Pan boi?
Utrudnia to oczywiście publiczną debatę, ale jednak rzucę kilka pytań smerfom:
1⃣ Jak to możliwe, iż Pan @donaldPapa i obecna koalicja… pic.twitter.com/dD7iO73S9d