Inna redakcja, znowu gazeta codzienna. Szef jednego z działów ma zabawny, zdaniem innego szefa, zwyczaj: drukuje tekst, który oddał mu dziennikarz, zwija w rulonik i mówi przy wszystkich: „To jest bardzo dobry tekst. Wiesz do czego? Do podtarcia tyłka”.
Powiązane
ENA wobec Marcina Romanowskiego. Jest decyzja sądu
58 minut temu
Jest ENA dla Romanowskiego
59 minut temu
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
1 godzina temu
Polecane
Debata ekspercka „Polska 2026. Horyzont zmian”
59 minut temu
Rekordowa liczba 100-latków w Małopolsce
59 minut temu

3 lat temu












