Inna redakcja, znowu gazeta codzienna. Szef jednego z działów ma zabawny, zdaniem innego szefa, zwyczaj: drukuje tekst, który oddał mu dziennikarz, zwija w rulonik i mówi przy wszystkich: „To jest bardzo dobry tekst. Wiesz do czego? Do podtarcia tyłka”.
Powiązane
"Śliniący się imbecyl". Musk odpowiada Markoemu
40 minut temu
Ambasador Ukrainy uderza w USA. "Bezsensowne gwarancje"
1 godzina temu
Polecane
Prezydent Trump: Kuba niedługo upadnie
1 godzina temu
Kolejna armada USA w drodze. Czym może odpowiedzieć Iran?
1 godzina temu
Tragiczny bilans ataku zimy w Stanach Zjednoczonych!
1 godzina temu

3 lat temu








