Zimowy spływ Pilicą to prawdziwa wolność
Wyjątkowo malowniczy szlak wodny prowadzi Pilicą ze Spały do Inowłodza.
- Zimowy spływ Pilicą to prawdziwa wolność. Uwielbiam naturę i to, co ma do zaoferowania. Żeby pływać bezpiecznie, trzeba mieć ubranie na zmianę w wodoszczelnym worku, folię NRC, grzałki chemiczne, termos z gorącą herbatą i cukier
- mówi Luiza Wrochna, organizatorka spływów.
Zimowe pływanie kajakiem nazywa się packraftingiem.
https://tulodz.pl/lodzkie/kluczowy-dojazd-do-a2-wreszcie-do-remontu-kierowcy-w-lodzkiem-czekali-na-to-od-dawna/mgZ2k0xgZdAZeHBeXAiERzeka i przyroda z zupełnie innej perspektywy
- Packraft to ultralekki, pneumatyczny kajak, wykonany najczęściej z nylonu pokrytego TPU (termoplastyczny poliuretan), o kosmicznych wręcz adekwatnościach. Jego przeciętna waga to około 3 kg. Wodoodporny materiał wysycha dosłownie w kilka minut, a przez małą objętość możemy go zmieścić w zwykłym plecaku
- wyjaśnia Daniel Tokarz, miłośnik zimowych spływów.
Pływanie zimą na packrafcie pozwala zobaczyć rzekę i przyrodę z zupełnie innej perspektywy. Na wodzie nie ma innych kajakarzy, przez co panuje na niej cisza. Łatwiej można wówczas dostrzec ptaki i inne zwierzęta mieszkające nad wodą.
Pilica jest ciekawą rzeką, w wielu miejscach przepływa przez las. Przy wodzie biegnie bardzo atrakcyjny, czerwony szlak, który przecina Spalski Park Krajobrazowy i Rezerwat Spała. Można tam zobaczyć prawdziwą, dziką przyrodę.

1 godzina temu












