Tobias Rausch został wybrany przewodniczącym parlamentu Saksonii-Anhaltu. To pierwszy raz w historii, gdy polityk AfD stanął na czele landtagu kraju związkowego. We wtorek otrzymał 48 z 82 głosów. W całości poparła go jego partia oraz dziewięciu parlamentarzystów spoza ugrupowania. Przed budynkiem landtagu przeciwko partii protestowało ok. 500 osób.
Polityk AfD objął wysokie stanowisko. Pierwszy raz w historii

Na początku września skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrała wybory w Saksonii-Anhalcie, niemieckim kraju związkowym. Ugrupowanie zdobyło 43,8 proc. głosów. We wtorek odbyło się konstytuujące posiedzenie landtagu, podczas którego wybrano przewodniczącego. Wygrał Tobias Rausch, 35-letni specjalista do spraw obrotu nieruchomości.
Polityk AfD przewodniczącym Saksonii-Anhaltu
Rauscha poparło 39 deputowanych z ramienia AfD oraz dziewięciu deputowanych spoza partii. PAP podaje, iż mógł liczyć na głosy pięciu parlamentarzystów z Sojuszu Sahry Wagenknecht (BSW). Pozostałe musiały natomiast pochodzić od członków ugrupowań, które wykluczały wybór Rauscha, czyli Lewicy, Zielonych, Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) i Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU).
ZOBACZ: Zmiana w Niemczech po wygranej AfD. Sondaż przed kolejnymi wyborami
Pierwsze posiedzenie parlamentu Saksonii-Anhaltu przyciągnęło dziennikarzy z całych Niemiec. Przed budynkiem landtagu zebrała się grupa ok. 500 protestujących przeciwko AfD, którzy gwizdali na polityków tego ugrupowania.
Partia zasiadła w parlamencie nie po prawej stronie, ale na środku - informuje dziennik "Sueddeutsche Zeitung". "Przekaz jest jasny: AfD postrzega siebie jako centrum" - napisano na łamach pisma.
Polityk AfD pewny stanowiska premiera landtagu?
Na pierwszym posiedzeniu Ulrich Siegmund, kandydat AfD na premiera Saksonii-Anhaltu, pojawił się z kubkiem z napisem "łzy lewicy". Z kolei lewicowa polityczka Eva von Angern stwierdziła, że "kultura parlamentarna bardzo ucierpiała" od czasu, gdy AfD weszła do landtagu.
ZOBACZ: Były ambasador RP ostrzega przed AfD. "Polska nie może mieć żadnych złudzeń"
Ulrich Siegmund utrzymuje, iż prowadzi rozmowy z deputowanymi z innych partii w sprawie poparcia jego kandydatury na stanowisko premiera Saksonii-Anhaltu. - Zakładam, iż zostanę wybrany w pierwszej turze. Nie przystąpię do wyborów premiera bez pewności - zapowiadał.

4 godzin temu











