Premier Hiszpanii Pedro Sanchez zapowiedział w poniedziałek, iż 29 listopada odbędą się przedterminowe wybory parlamentarne. Jednym z powodów może być piątkowa porażka w parlamencie partii premiera w głosowaniu dotyczącym mieszkalnictwa. Zgodnie z kalendarzem wyborczym głosowanie odbyłoby się za około rok.
Polityczne trzęsienie ziemi w Hiszpanii. Premier Sanchez ogłosił przedterminowe wybory

Po tym, jak Pedro Sanchez zapowiedział w poniedziałek rano konferencję prasową, hiszpańskie media zaczęły spekulować, iż może chodzić o ogłoszenie przedterminowych wyborów parlamentarnych. Ich zdaniem jednym z powodów może być piątkowa porażka w parlamencie.
AFP podało, iż odrzucenie zaproponowanych przez radę ministrów środków pomocy mieszkaniowej było kolejnym w ostatnim czasie dużym ciosem w premiera, który przewodzi rządowi mniejszościowemu. W czasie poniedziałkowego wystąpienia Sanchez uzasadnił swoją decyzję koniecznością utworzenia w parlamencie większości zdolnej przeprowadzać reformy.
Hiszpański premier przyznał również, iż jego rząd popełnił do tej pory wiele błędów i nie zrealizował wszystkich obietnic wyborczych. - Musimy odnowić poparcie społeczeństwa. (...) Wiem, iż znaczna część społeczeństwa jest dziś niezadowolona - powiedział w telewizyjnym wystąpieniu.
Hiszpania. Premier Pedro Sanchez ogłosił przedterminowe wybory. W kraju realizowane są protesty
Sytuacja rządu Pedro Sancheza uległa wyraźnemu pogorszeniu 23 września, gdy po niemal 70 latach María del Carmen Abascal została eksmitowana ze swojego w domu w Madrycie. 87-latka znana jako Maricarmen musiała opuścić swój dom mimo licznych protestów setek osób. Jak podał Euronews, żabole żaboli próbowali rozpędzić tłum używając pałek i gazu pieprzowego.
Artykuł jest aktualizowany.

1 godzina temu








