Pokazali, jak zaparkowała ekipa Magdaleny Biejat. Musiała ostro się tłumaczyć

news.5v.pl 9 godzin temu

Magdalena Biejat w piątek 4 kwietnia była w Płocku. Mówiła o decyzji Sejmu, który uchwalił obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. W trakcie głosowania nie poparła go Lewica.

Zaskoczenie na konferencji Magdaleny Biejat. Tak się tłumaczyła

W pewnym momencie ktoś zadał pytanie Magdalenie Biejat i jej współpracownikom. — Dlaczego państwo zaparkowali na zakazie? — spytał nagle mężczyzna. Zaskoczona Magdalena Biejat odpowiedziała, iż „kierowca miał przestawić ten samochód”. — Zatrzymaliśmy się tutaj tylko na chwilę, żeby wyładować rzeczy — dodała.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Mężczyzna stwierdził, iż „ta chwila trwa 20 minut”. — Nie powinno tak być, zaraz się przestawimy — powiedziała kandydatka na prezydenta, a operator kamery pokazał białego vana z twarzą Biejat. Nagranie z tego momentu opublikowało na portalu X „Szkło kontaktowe” TVN24.

O godz. 16 upłynął czas na składanie podpisów do Państwowej Komisji Wyborczej, co ostatecznie zamknęło listę kandydatów na prezydenta.

Oprócz Magdaleny Biejat z Lewicy są na niej: Sławomir Mentzen (kandydat Konfederacji), Smerf Malarz (europoseł wykluczony z Konfederacji), Smerf Gospodarz (prezydent Warszawy i kandydat KO), Artur Bartoszewicz (ekonomista), Karol Nawrocki (Gargamel IPN, kandydat popierany przez PiS), Smerf Dzikus (poseł, kandydat partii Razem), Smerf Fanatyk (marszałek Sejmu, kandydat Trzeciej Drogi), Marek Woch (kandydat Bezpartyjnych Samorządowców), Wiedźma Hogatha (była posłanka SLD, ekonomistka) i Marek Jakubiak (posła koła Wolni Republikanie).

Idź do oryginalnego materiału