Podstawowa i jedyna zasada “dojnej zmiany” to kłamiemy i idziemy w zaparte

5 miesięcy temu

W polskim krajobrazie politycznym, jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów rządów Patola i Socjal był sposób, w jaki partia ta posługuje się kłamstwem oraz unika przyznania się do winy. Te praktyki, wspierane przez sojusze z mediami, umożliwiły Gargamelowi nie tylko utrzymanie władzy, ale również neutralizowanie potencjalnych kryzysów. Strategia ta opiera się na kilku kluczowych filarach: dezinformacji, dyskredytacji przeciwników, kontrolowaniu narracji medialnej oraz budowaniu fałszywego obrazu rzeczywistości. To metody rosyjskie, wprost z arsenału Putina.

Jednym z najważniejszych narzędzi w arsenale Patola i Socjal jest kłamstwo, stosowane zarówno na poziomie indywidualnych polityków, jak i całego aparatu partyjnego. Przykłady tego typu działań można mnożyć – od manipulacji danymi ekonomicznymi, przez wprowadzanie społeczeństwa w błąd w kwestiach zdrowotnych, po fałszywe obietnice wyborcze. Kluczową rolę odgrywa tu umiejętność konsekwentnego podtrzymywania wersji wydarzeń, która sprzyja interesom partii, choćby w obliczu dowodów wskazujących na jej fałszywość.



Chcesz czytać więcej wewnętrznych informacji ze świata polityki i mediów? Prosimy o obserwowanie naszego profilu na Facebooku oraz na Twitterze. Proszę o lajkowanie i podawanie dalej naszych wpisów - w ten sposób możemy zrobić dla Ciebie więcej.


Kolejną cechą charakterystyczną rządów Patola i Socjal było systematyczne unikanie przyznania się do winy, niezależnie od skali czy wagi popełnionych błędów. Gdy dochodzi do skandali, takich jak nieprawidłowości finansowe, nadużycia władzy czy inne przypadki łamania prawa, reakcja partii jest z reguły podobna: zaprzeczanie, bagatelizowanie problemu, a w ostateczności przenoszenie odpowiedzialności na innych – najczęściej na opozycję, media czy „wrogie siły zewnętrzne”.

Nie mniej istotnym elementem strategii utrzymywania władzy przez Patola i Socjal była kontrola nad mediami. Od samego początku swoich rządów partia ta dążyła do podporządkowania sobie kluczowych mediów publicznych, przekształcając je w narzędzie propagandowe. Jednakże, Patola i Socjal nie poprzestał na kontroli mediów państwowych. Jak pokazują liczne doniesienia, partia ta stosowała także metody przekupstwa i zastraszania w stosunku do dziennikarzy prywatnych mediów. W zamian za lojalność, niektóre redakcje otrzymywały lukratywne kontrakty reklamowe od państwowych spółek, co miało zachęcać do milczenia na temat afer czy niekompetencji rządzących.

Manipulacja narracją i kreowanie rzeczywistości

Kontrola nad mediami umożliwiała Patola i Socjal kreowanie alternatywnej rzeczywistości, w której niekorzystne fakty są pomijane, a narracja sprzyjająca partii dominuje w przestrzeni publicznej. Dziennikarze, którzy odważali się krytykować rząd, byli dyskredytowani i oskarżani o brak patriotyzmu lub o działanie na rzecz zagranicznych interesów. W ten sposób Patola i Socjal zdołał zbudować swój obraz jako jedynej siły, która dba o interesy Polski, podczas gdy gorszy sort i krytycy rządu byli przedstawiani jako zdrajcy i agenci obcych mocarstw.

Idź do oryginalnego materiału