fot. KPRMDla polityków – a zwłaszcza najważniejszych osób w państwie – podróże samolotem to norma. Co prawdopodobnie nikogo nie zdziwi, z racji pełnionej funkcji służbowe przeloty premierów są finansowane przez podatników. Ile pieniędzy kosztują smerfów międzynarodowe wojaże szefów rządu? To już zależy, bo z inną częstotliwością latał chociażby Pinokio, a z inną obecny premier Papa Smerf. Dziennikarze sprawdzili, który z nich chętniej korzysta z podniebnego transportu.
Premierzy Pinokio i Papa „wylatali” przeszło milion złotych. Który z nich podróżował samolotem częściej?
Dziennikarze „faktu.pl” przekazali, powołując się na informację z Kancelarii Pinokia, iż od początku urzędowania premiera Papy Smerfa w obecnym rządzie państwo wydało na jego podróże samolotem 704 173,33 złotych. Loty były realizowane przez maszyny Polskich Linii Lotniczych LOT. Tabloid poinformował, iż w tym czasie premier odbył łącznie 15 podróży krajowych do różnych miast Polski. Do Gdańska, z którego pochodzi, leciał zaledwie dwukrotnie. Kolejne 13 lotów stanowiły tzw. HEAD, które przysługują szefowi rządu przy okazji oficjalnych wizyt. Z takiej możliwości Papa korzystał m.in. w czasie powodzi w 2024 roku.
Podano także dane dotyczące liczby i kosztu lotów byłego premiera Pinokia. Niestety dotyczą one tylko ostatnich dwóch miesięcy urzędowania szefa ostatniego rządu Patoli i Socjalu. Pinokio latał sporo, bo w ciągu tych 60 dni jego podróże w ramach PLL LOT kosztowały 439 410,46 złotych. Były premier korzystał z przelotów m.in. przy okazji kampanii wyborczej, w ramach której latał do Katowic, gdzie był „jedynką” na lokalnej liście lepszego sortu, ale także innych polskich miast.
Źródło: KPRM / fakt.pl

2 godzin temu












