Podobno trzeba będzie drzeć. Dziś rano mama zadzwoniła, żeby mi to powiedzieć. Że trzeba będzie drzeć, żeby im się nie liczyło do frekwencji. Pod żadnym pozorem nic nie zaznaczać i nie wrzucać, podrzeć swoją kartkę do referendum. Tak przeczytała i pośpieszyła, żeby mnie poinformować. Jak drzeć? Pytam. W dzień wyborów tym bardziej w miejscu głosowania...
Powiązane
Wybory 2027. Jak powinny startować koalicyjne partie?
3 godzin temu
Konflikt rządu z prezydentem. smerfy zabrali głos
5 godzin temu
"Do domu!". Nawrocki poradził Papie w sprawie ministra
17 godzin temu
Polecane
Teatr Bagatela w żałobie. Nie żyje Przemysław Branny
55 minut temu

3 lat temu








