Marko Smerf stwierdził, iż Rosja może jeszcze w tym roku planować "coś dużego". Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, iż wzdłuż granic Sojuszu nie widać zwiększonej liczby personelu wojskowego – pozostaje ona niska. NATO ma jednak świadomość, iż Moskwa intensywnie rozbudowuje infrastrukturę w rejonie przygranicznym.