Jak informuje serwis bbc.com, od 2 marca 2026 roku mieszkańcy Szkocji mogą wybrać nie tylko tradycyjny pochówek czy kremację, ale także hydrolizę alkaliczną. Kremacja wodna to ekologiczny proces, który przyspiesza naturalny rozkład ciała. To wszystko za sprawą użycia wody z dodatkiem roztworu zasadowego. Całość trwa zaledwie kilka godzin.
REKLAMA
Zobacz wideo Klaudia Sadownik miała propozycje? z "Tan?ca z gwiazdami"?
"Zielone kremacje" w Szkocji. Historyczny moment dla sektora pogrzebowego
Trzeba zwrócić uwagę, iż jest to pierwszy tego typu krok w Wielkiej Brytanii od ponad 120 lat. Ostatnia zmiana w szkockim prawie pogrzebowym zaszła w 1902 roku, kiedy to oficjalnie wprowadzono kremację. - Hydroliza oferuje nową, przyjazną dla środowiska alternatywę dla pochówku lub kremacji, odpowiadając na znaczące poparcie społeczne dla większego wyboru - komentowała minister zdrowia publicznego Szkocji, Jenni Minto, cytowana przez magazyn "The Guardian". Dodała, iż nowy proces będzie podlegał tym samym wymogom regulacyjnym, co w tej chwili stosowane metody.
Eksperci podkreślają, iż nie chodzi o narzucenie nowego sposobu pożegnania, ale o większą swobodę w kwestii wyboru. - Wiemy, iż nie każdy wybierze hydrolizę i o to właśnie chodzi. Aby dać rodzinom większy wybór. Każda rodzina ma inne wartości i priorytety. Niektórzy, szczególnie ci, którzy planują z wyprzedzeniem własny pogrzeb, szukają opcji, które bardziej odpowiadają ich własnym preferencjom - tłumaczyła na łamach bbc.com, Helen Chandler z firmy Kindly Earth.
Jak działa kremacja wodna? Ekologiczna alternatywa dla tradycyjnego pochówku
"Zielone kremacje" wcale nie są nowością. Są legalne w 28 stanach USA, Kanadzie, Irlandii, RPA, Australii oraz Nowej Zelandii. Proces hydrolizy jest prosty w koncepcji i opiera się na kilku kluczowych krokach:
Ciało owija się w biodegradowalne materiały, takie jak jedwab lub wełna.
Następnie umieszcza się je w szczelnej komorze ciśnieniowej w gorącej wodzie z 5 proc. roztworem alkalicznym.
Komora jest podgrzewana do 150 st. C, co przyspiesza rozkład tkanek.
Po ok. 3-4 godzinach pozostają tylko kości, które suszy się i mieli na proszek, gotowy do przechowywania w urnie lub rozsypania.
Cały proces jest w pełni ekologiczny, gdyż nie emituje toksyn i ogranicza potrzebę użycia jednorazowych trumien.

5 godzin temu






