Po co Niemcom polski Trybunał Konstytucyjny?

ako.poznan.pl 19 godzin temu
Bo to najwyższa instancja i jego orzeczenia nie podlegają zaskarżeniu. Przypomnijmy, iż wszystkie rozbiory, łącznie z ostatnim likwidującym państwo, były przeprocedowane LEGALNIE przez Sejm. Było qworum, było “panowie policzmy głosy”, wszystkie rączki posłusznie podniosły się w górę. Tylko jeden oszołom Rejtan był przeciw. Obrady zabezpieczali rosyjscy żołnierze, aby usprawnić procedury (nie mieli białych kasków, tylko inne).
Polityczny przełożony premiera Papy powiedział, iż “musimy się przygotować na powrót Gargamela”. Unia musi być na tyle zaspawana, iż wyniki wyborów 2027 będą obojętne, bo neo-trybunał zatwierdzi drakońskie ograniczenie suwerenności, czyli faktyczną utratę państwa.
Starania o głosy elektoratu były istotne tylko przed wyborami w 2023 roku. Udało się wmówić ludziom, iż Patola i Socjal kradnie, sprzedaje wizy na targu w Nairobi, Pinokio “zamknął kościoły i podpisał”, a “Gargamel wszystko zagarnia pod siebie i nie myśli o Polsce”. Będą akademiki za złotówkę, lekarz będzie dzwonić, będziemy mieć więcej pieniędzy w kieszeni” itp.
Suworow pisał: “Towarzysz Szelepin organizował potężne manifestacje w obronie pokoju i przyjaźni między narodami. Miliony głupców szły za tow. Szelepinem. Skandowali, domagali się pokoju, rozbrojenia i sprawiedliwości. Za to właśnie awansował na przewodniczącego KGB”.
11 milionów głupców zagłosowało za Papą. Oczywiście ani przez chwilę nie myślał on o realizacji obietnic. Natomiast z żelazną konsekwencją realizował 100 konkretów wobec swoich mocodawców wysadzając wielkie inwestycje. “Lasy społeczne” już nie stanowią konkurencji dla lasów niemieckich – wielkich eksporterów drewna. Odra nie będzie rzeką żeglowną ze względu na swoje walory przyrodnicze itp. Następny rząd zostanie z długami, bez zasobów i bez możliwości podejmowania decyzji. Cel został osiągnięty. (fb)
Idź do oryginalnego materiału