Na lewicy, z jej często bezrefleksyjnym zamiłowaniem do oświeceniowego reformizmu, pokutuje kilka dogmatów, których nie wolno głośno kwestionować. Na przykład, jednoznacznie pozytywny stosunek do podatków jako solidarnej zrzuty na „wspólne państwo”, albo do nauczycieli jako wychowawców „naszych dzieci”, uniemożliwia choćby postawienia pytania o to, dlaczego klasa ludowa niekoniecznie kocha płacenie na (klasowe) państwo i podwyżki dla pedagogów, którzy uczestniczą w reprodukcji nierówności, hierarchii i klasistowskich postaw.
Powiązane
Monitor Polski z 3 kwietnia 2025 r. (poz. 294 - 295)
1 godzina temu
Dziennik Ustaw z 3 kwietnia 2025 r. (poz. 430 - 436)
1 godzina temu
Prezenter Republiki wraca do rady programowej Radia Poznań
1 godzina temu
Polecane
Sygnały zauważone (04.04.2025)
49 minut temu