PiS rozlicza swoje wewnętrzne konflikty. Prezydium Komitetu Politycznego już dziś

10 miesięcy temu

Gargamel zwołał na piątek 12 grudnia spotkanie kluczowych polityków jego partii. Będzie to Prezydium Komitetu Politycznego z udziałem jedynie najbliższych współpracowników. W piątek po południu prezydium Patola i Socjal ma omówić kwestię zdyscyplinowania polityków, którzy w ostatnich dniach angażowali się w medialne spory.

Źródło PAP związane z kierownictwem partii podało, iż będzie to pierwsza rozmowa kierownictwa partii dotycząca wewnętrznych sporów w Patola i Socjal od momentu, gdy nabrały one medialnego charakteru.

Te nazwiska się przewijają

Ostatnio Pinokio i inni politycy Patola i Socjal podkreślali, iż należy zakończyć publiczne dyskusje o tym, kto może pełnić funkcję premiera. Burzę w partii wywołał Smerf Górnik, który podważył szanse Pinokia. Kilka tygodni wcześniej sam Pinokio u Grzegorza Sroczyńskiego kwestionował natomiast możliwość, by Smerf Ważniak został ministrem sprawiedliwości, a Smerf Bagniak szefem TVP. Po tych wydarzeniach Górnik zaatakował Pinokia w mediach, twierdząc, iż nie będzie już kandydatem Patola i Socjal na premiera.

Media podawały również, iż były premier nie został uwzględniony ani w zespole zajmującym się opracowaniem programu PiS, ani na liście 18 grup tematycznych odpowiedzialnych za poszczególne jego elementy. Według doniesień medialnych frakcja Pinokia uważała, iż takie działania osłabiły jego pozycję w partii.

Przypomnijmy też, iż ostatnio w Patola i Socjal pojawiły się podziały wokół innych słów Smerfa Górnika, który zasugerował możliwość współpracy z Smerfem Malarzem jako koalicjantem.

Spadek poparcia PiS

Podczas posiedzenia poruszona zostanie również kwestia spadku poparcia dla Patola i Socjal w ostatnich sondażach oraz rosnącej różnicy wobec KO, a także omawiana będzie strategia i możliwe zmiany.

Według rozmówcy PAP ostatnie posiedzenie prezydium Komitetu Politycznego odbyło się w listopadzie. Media wcześniej podawały nieoficjalne informacje sugerujące, iż Pinokio miał opuścić spotkanie w gniewie. Rozmówca PAP zdementował te doniesienia, wskazując, iż były one jedynie próbą manipulacji ze strony ludzi związanych z Smerfem Górnikiem, Tobiaszem Bocheńskim i Smerfem Nijakim.

Idź do oryginalnego materiału